Paweł Mucha o ustawach sądowych: prezydent może zażądać korekt

Redakcja
01.12.2017 10:15
Paweł Mucha o ustawach sądowych: prezydent może zażądać korekt
fot. Radio ZET

- Wśród poprawek PiS do ustaw sądowych są takie, które są sprzeczne z ustaleniami i porozumieniem. Można spodziewać się, że prezydent zażąda korekt - mówi wiceszef Kancelarii Prezydenta Paweł Mucha. 

- Odrzucam wypowiedzi typu: prezydent podporządkowany, przegrał. To bzdura. Ale odrzucam też takie wypowiedzi PiS jak: poszliśmy na wszystkie ustępstwa prezydenta, zgodnie z porozumieniem zrealizowaliśmy wszystkie punkty. Wczoraj pojawiły się takie poprawki do prezydenckiej ustawy o SN, z którymi się nie zgadzaliśmy, nie były objęte porozumieniem albo były sprzeczne z rozmową - mówi gość Radia ZET, wiceszef Kancelarii Prezydenta Paweł Mucha.

Zagłosuj

Czy popierasz poprawki PiS do ustaw o sądownictwie?

Liczba głosów:

Mucha dodaje też, że wyobraża sobie sytuację, kiedy "zda prezydentowi sprawozdanie po powrocie z Wietnamu a ten będzie chciał wyartykułować rzeczy, które należałoby zmienić”.  - Jeżeli prace będą prowadzone w drugim czytaniu, to można się spodziewać pewnych korekt. Mam nadzieję, że nie in minus – komentuje minister. Zaznacza, że i Andrzej Duda i Prawo i Sprawiedliwość poszli na pewne ustępstwa. Zdaniem wiceszefa Kancelarii Prezydenta, PiS ma „pełną świadomość rzeczywistego stanu rzeczy”. Mucha zastrzega jednak, że Andrzej Duda nie czuje się oszukany przez partię, z której się wywodzi.

- Jeżeli chodzi o rzeczy podstawowe, które były zawarte w ustawach, to w przypadku KRS mamy multipartyjny wybór, a w pierwotnej ustawie nie było żadnych wymogów. Obecna regulacja – większość kwalifikowana 3/5 głosów, jest gwarancją 6 miejsc dla opozycji, jeżeli tylko zechce wystawić swoich kandydatów - tłumaczy gość Radia ZET.

Pytany o ustawę o Sądzie Najwyższym odpowiada, że cieszy się, że 2 instytucje prawne - ławnicy i skarga nadzwyczajna – zostały zachowane „niemalże w pierwotnym przedłożeniu prezydenckim”. - Mogę mieć wątpliwości przy niektórych poprawkach, które zostały zgłoszone, ale co do przedłożenia prezydenckiego i naszych kierunków - nie mam - podkreśla minister.

Pytany przez Konrada Piaseckiego o konstytucjonalistów, którzy uważają, że ustawy o KRS i SN są sprzeczne z konstytucją, odpowiada, że te opinie „bardzo często są polityczne”. - Niektórzy rozumieją to tak, że skoro PiS wygrało wybory, to oni będą teraz każdą opinią i wypowiedzią dążyć do zmiany władzy - dodaje. Krystyna Pawłowicz głosująca za, ale uważająca, że w ustawie jest zapis „jaskrawie sprzeczny z konstytucją”? - Szanuję, ale się z tym nie zgadzam - mówi Paweł Mucha.

Kadencja pierwszego prezesa Sądu Najwyższego? - Mamy przepis, który stanowi, że jak jest określony wiek emerytalny, to jeżeli sędzia go osiąga - przechodzi w stan spoczynku. Mamy także przepis, który stanowi, że jeżeli jest reforma ustroju sądów, to sędzia też może być przeniesiony w stan spoczynku - tłumaczy wiceszef Kancelarii Prezydenta.

Dodaje: - Konstytucja stanowi, że w niezawisłości sędziowskiej mieści się zasada apolityczności i sędzia nie może wypowiadać się na tematy polityczne. Opowiada także, że na 35-leciu samorządu radców prawnych słuchał wystąpienia prof. Małgorzaty Gersdorf. - Słuchałem jej porównań do rewolucji bolszewickiej i przypominania o tym, jak to niektórzy przywódcy rewolucji francuskiej skończyli na gilotynie. Kontekst wprawił mnie w zdumienie, w którym trwam do dziś - komentuje gość Radia ZET.

RadioZET.pl