Gowin dystansuje się od płatnych studiów. "Nie ma społecznego przyzwolenia"

Mateusz Albin
15.02.2017 10:35
Jarosław Gowin
fot. East News

Jarosław Gowin w programie "Gość Radia ZET" stwierdził, że wprowadzenie płatnych studiów nie ma społecznego przyzwolenia. Dodał jednak, że taki system sprawdziłby się w przypadku studiów medycznych.

- Wprowadzenie płatnych studiów w Polsce jest sprzeczne z konstytucją, ubolewam nad tym - powiedział wicepremier, minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin. Zaznaczył, że na takie rozwiązanie nie byłoby też społecznego przyzwolenia. Dodał jednak, że podtrzymuje propozycje wprowadzenia odpłatności za studia medyczne. Miałaby ona być w całości pokrywane przez stypendium, które po zakończeniu nauki trzeba byłoby odpracować. Zdaniem dzisiejszego gościa Radia ZET, środowisko medyczne jest podzielone w sprawi.

Pod koniec maja 2016 r. resort nauki w ramach konkursu wyłonił trzy niezależne zespoły badawcze, które miały opracować i skonsultować założenia do nowej ustawy dotyczącej szkolnictwa wyższego (tzw. Ustawy 2.0). W ubiegłym tygodniu zaniepokojenie w środowisku akademickim wywołała propozycja jednej z tych grup; przewiduje ona możliwość wprowadzenia odpłatności za studia - zwłaszcza na tych o profilu zawodowym (byłyby to tzw. kierunki nieregulowane). Rzecznik resortu nauki Katarzyna Zawada uspokajała, że ministerstwo odpłatności za studia wprowadzać nie zamierza.

Jednak Gowin deklarował, że jego zdaniem studia medyczne powinny być płatne. Zapytany w środę w Radiu Zet, czy to proponowane przez niego rozwiązanie dotyczące studiów medycznych jest zgodne z konstytucją, odparł: "tu chodzi o co innego".

- Tu chodzi o ufundowanie systemu stypendiów, które pokrywałyby w 100 procentach koszty studiów, ale potem trzeba by było je odpracować. Nie zwracać, ale odpracować - powiedział.
Minister deklarował jednak wcześniej, że w sprawie płatnych studiów medycznych bez akceptacji ministra zdrowia nie zamierza forsować żadnych rozwiązań.

Jarosław Gowin zapytany w Radiu Zet o to, czy polskim uczelniom przydałyby się dodatkowe pieniądze, odpowiedział: - Zdecydowanie tak. Zwłaszcza polskiej nauce. Tu mówię otwarcie: niestety w budżecie na 2017 r. takich znaczących środków zabrakło. Jeśli ma się powieść plan Morawieckiego, czyli polska gospodarka ma się stać bardziej innowacyjna, konieczne będzie zwiększenie nakładów na szkolnictwo.

Radio ZET/ID/PAP/MaAl