Konkretna wypowiedź Gowina dla izraelskiej prasy: Nie pozwolimy, by obrażano żydowskie ofiary

Redakcja
01.03.2018 16:28
Gowin
fot. Radio ZET

— Nie pozwolimy, by fałszowano historię lub obrażano żydowskie ofiary. Tej samej prawdy i szacunku oczekujemy od Izraela — pisze w dzienniku „Haarec” wicepremier Jarosław Gowin. Apeluje o dialog i dodaje, że Holokaustu nie należy używać do politycznych rozgrywek.

W artykule opublikowanym w czwartek w izraelskim dzienniku Gowin przyznaje, że od kilku tygodni nowelizacja polskiej ustawy o IPN, której sprzeciwia się izraelski rząd i żydowska społeczność, króluje na czołówkach gazet. „Spór się zaognia” mimo odpowiedzi i wyjaśnień polskiej strony — dodaje.

Gowin przypomina, że od lat Polacy i Żydzi wspólnie troszczyli się o były obóz koncentracyjny Auschwitz-Birkenau z pomocą m.in. Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau i Międzynarodowej Rady Oświęcimskiej pod auspicjami polskiego premiera. „Ta troska i współpraca generalnie są uważane za wzór do naśladowania dla innych narodów na świecie” — wskazuje polityk.

Zagłosuj

Czy popierasz nowelizację ustawy o IPN?

Liczba głosów:

Wicepremier pisze, że w Polsce powstają ostatnio nowe muzea i pomniki poświęcone kwestii żydowskiej, w tym muzeum POLIN w Warszawie czy Muzeum Polaków Ratujących Żydów podczas II wojny światowej im. Rodziny Ulmów w Markowej. Ponadto od upadku komunizmu w Polsce rośnie „fascynacja żydowską kulturą, tradycją i historią, głównie wśród młodych Polaków, którzy odkrywają ślady dawnego świata zniszczonego przez Holokaust w ich rodzinnych miastach”. Pisząc o odrodzeniu krakowskiego Kazimierza, Gowin podkreśla, że widząc tłumy uczestników na corocznym festiwalu żydowskim, czuł się, jakby był „świadkiem cudu”.

Jednocześnie polityk przyznaje, że w Polsce, podobnie jak w innych krajach europejskich, dochodzi do antysemickich incydentów. „Powinno to nas zawsze stawiać na baczność i stymulować całą Europę do zdecydowanych działań. Polskie władze potępiają wszelkie przejawy antysemityzmu, ale bez wątpienia musimy zintensyfikować walkę (z tym zjawiskiem — PAP), wzmacniając jednocześnie działania edukacyjne” — uważa wicepremier.

Przekonuje przy tym, że „każdy, kto przeanalizuje twarde statystyki i fakty” to zauważy, iż na szczęście w Polsce „antysemityzm nigdy nie osiągnął tak drastycznej skali czy formy jak w innych krajach” Europy.

Z politycznego punktu widzenia Izrael jest jednym z najważniejszych sojuszników Polski, a Polska stoi na stanowisku, że „bezpieczne państwo żydowskie jest gwarantem światowego pokoju” — zapewnia Gowin. „Ta prawda musi być wyraźnie podkreślana w tym roku, gdy obchodzimy 70. rocznicę utworzenia państwa Izrael” — dodaje.

Zobacz także

Według Gowina w ostatnich tygodniach po obu stronach sporu przeważały „emocje i strach”. Jest to jednak według niego zrozumiałe, gdyż chodzi o najważniejsze sprawy, takie jak „moralny obowiązek wobec ofiar, niewyobrażalny ból związany ze stratą, walka o prawdę, pamięć i tożsamość naszych narodów, kwestie suwerenności i międzynarodowego wizerunku państwa”.

„Dlatego powinniśmy nadal rozmawiać. Powinniśmy usiąść, posłuchać i przedstawić to, co jest najdroższe i najświętsze dla obu stron” — dodaje. Taki dialog przyniesie „podstawy dla prawdziwego zrozumienia, z dala od politycznego targowania się czy zgniłego kompromisu” — uważa.

„Śmierć i ból nie powinny być używane do politycznych rozgrywek, jednakże nie oznacza to, że — jak twierdzą niektórzy — jesteśmy skazani na konflikt” — twierdzi wicepremier.
„Nigdy nie pozwolimy nikomu, by lekceważył żydowskie łzy. W zamian prosimy o to samo. Mimo naszych różnic, my — Polacy i Żydzi — możemy razem płakać nad grobami ofiar z naszych państw. A potem (możemy — PAP) usiąść i szczerze porozmawiać, jak partnerzy, sojusznicy i przyjaciele” — kończy swój artykuł Jarosław Gowin.

RadioZET.pl/pap/maal