Zamknij

Migranci próbowali przedostać się do Polski przez Bug. Płynęli pontonem

19.11.2021 10:49
migranci próbowali przepłynąć Bug
fot. Twitter: Zelazna Dywizja

Czterech migrantów próbowało za pomocą łodzi pontonowej przekroczyć rzekę graniczną Bug w Janowie Podlaskim (Lubelskie) - przekazał PAP rzecznik Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej kapitan Dariusz Sienicki. Osoby te zostały zawrócone na Białoruś.

Granica polsko-białoruska. Jak poinformował rzecznik Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej kpt. Dariusz Sienicki, w czwartek 18 listopada w późnych godzinach popołudniowych "na wysokości placówki SG w Janowie Podlaskim funkcjonariusze oraz żołnierze udaremnili czterem emigrantom próbę nielegalnego przekroczenia granicy z terytorium Białorusi do Polski za pomocą łodzi pontonowej". Sienicki dodał, że osoby zostały zawrócone na Białoruś.

"Obóz w Bruzgach opustoszał. Służby białoruskie kierują cudzoziemców do magazynów Bremino, by tam regenerowali się po działaniach prowadzonych przy naszej granicy. To również przejaw gry informacyjnej" – napisał na Twitterze rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn.

Migranci próbowali przedostać się przez Bug pontonem

Od początku roku Straż Graniczna zanotowała ponad 34 tys. prób nielegalnego przekroczenia granicy polsko-białoruskiej, z czego 6 tys. w listopadzie, blisko 17,3 tys. w październiku, prawie 7,7 tys. we wrześniu i ponad 3,5 tys. w sierpniu.

Od 2 września w związku z kryzysem migracyjnym w przygranicznym pasie z Białorusią w 183 miejscowościach woj. podlaskiego i lubelskiego obowiązuje stan wyjątkowy. Został on wprowadzony na 30 dni na mocy rozporządzenia prezydenta Andrzeja Dudy, wydanego na wniosek Rady Ministrów. Sejm zgodził się na przedłużenie stanu wyjątkowego o kolejne 60 dni.

Do połowy przyszłego roku na odcinku granicy z Białorusią stanie stalowy płot zwieńczony drutem kolczastym i wzbogacony o urządzenia elektroniczne. Zapora o długości 180 km i 5,5 m wysokości powstanie na terenie Podlasia. Wzdłuż granicy zamontowane będą czujniki ruchu oraz kamery dzienne i nocne. Na terenie Lubelszczyzny naturalną zaporą jest rzeka Bug.

RadioZET.pl/ Agnieszka Gorczyca (PAP)/ Twitter

C