Zamknij

"To ogromne świństwo". Grób sędziego Trybunału Konstytucyjnego sprofanowany

Redakcja
21.10.2018 18:24
Grób byłego sędziego TK Lecha Morawskiego sprofanowany
fot. PAP/Tytus Żmijewski

Policja prowadzi śledztwo w sprawie zniszczeń rzeźby na grobie byłego sędziego Trybunału Konstytucyjnego prof. Lecha Morawskiego. W piątek po południu ktoś pomalował usta na rzeźbie głowy zmarłego na czerwono. Wdowa po Morawskim nie ukrywa, że jest zdruzgotana profanacją.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Sprawę zgłosiła policji w niedzielę Ewa Morawska, wdowa po profesorze. Odwzorowujący twarz profesora element nagrobka został pomalowany w miejscu ust najprawdopodobniej flamastrem bądź szminką.

- Możliwe są dwie kwalifikacje tego zdarzenia. Artykuł 261 Kodeksu karnego mówi, że kto znieważa pomnik lub inne miejsce publiczne urządzone w celu upamiętnienia zdarzenia historycznego lub uczczenia osoby, podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności. Z kolei artykuł 262 kk stanowi, że kto znieważa zwłoki, prochy ludzkie lub miejsce spoczynku zmarłego, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2 - powiedziała podinsp. Wioletta Dąbrowska rzecznik prasowa Komenda Miejska Policji w Toruniu.

Zobacz także

Dodała, że jako wstępną przyjęto kwalifikację czynu, jako znieważenie pomnika, ale ona w toku prowadzonego postępowania może się zmienić.

Wcześniej wdowa po prof. Morawskim powiedziała, że jest zdruzgotana i załamaną zaistniałą sytuacją.

- Chciałabym powiedzieć osobie, która to zrobiła, że jest to wyraz najniższych instynktów. Jakim trzeba być człowiekiem, żeby znieważyć czyjś grób? Rozumiem, że ktoś mógł się z moim mężem nie zgadzać za życia. Nie mogę jednak pojąć, czemu teraz działa w taki sposób - powiedziała Ewa Morawska.

Do znieważenia miało dojść w piątek po południu. - Nie mam pojęcia, kto mógł to zrobić. To ogromne świństwo - podkreśliła wdowa po prof. Morawskim.

Rzeczniczka toruńskiej policji wskazała, że policjanci będą wyjaśniali okoliczności zdarzenia. Autorem rzeźby i projektu nagrobka jest Tadeusz Antoni Wojtasik. Uszkodzenia mają być usuwane w kolejnych dniach.

Zobacz także

Z informacji uzyskanych przez PAP od osób, które zajmują się porządkami na cmentarzu bądź mają groby w pobliżu, wynika, że wcześniej dochodziło do kradzieży i występków niepasujących do powagi miejsca, ale nie przypominają sobie one w ostatnim czasie niszczenia nagrobków bądź miejsc upamiętnienia.

Prof. Morawski zmarł 12 lipca 2017 roku w wieku 68 lat. 

Lech Morawski urodził się 14 września 1949 r. w Bydgoszczy. Ukończył studia prawnicze na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. W 1978 r. obronił doktorat, a 10 lat później habilitację. W sierpniu 1999 r. otrzymał tytuł profesora.

W grudniu 2015 r. Sejm wybrał go na członka Trybunału Konstytucyjnego, jego kandydaturę zgłosiło PiS. Ówczesny prezes TK Andrzej Rzepliński przez ponad rok "podobnie jak sędziów Mariusza Muszyńskiego i Henryka Ciocha" nie dopuszczał go do orzekania. Powoływał się przy tym na wyroki TK z grudnia 2015 r. o tym, że ich miejsca są zajęte przez trzech sędziów wybranych w październiku 2015 r. na podstawie prawnej uznanej przez TK za zgodną z konstytucją.

Prezydent RP Andrzej Duda pośmiertnie odznaczył prof. Morawskiego Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski.

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP/PTD