Zamknij

Straż pożarna podsumowała gwałtowne burze w całej Polsce

PAP
21.05.2022 08:19
Burze w całej Polsce
fot. KAROLINA MISZTAL/REPORTER/East News (ilustracyjne)

Państwowa Straż Pożarna podała najnowsze dane o skutkach gwałtownych burz w całej Polsce. W nocy z piątku na sobotę strażacy interweniowali ponad 260 razy. Najwięcej w woj. dolnośląskim.

Burze z gradem były zapowiadane przez Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej (IMGW). W całym kraju obowiązywały alerty I stopnia. - Ponad 260 razy interweniowali strażacy w związku z burzami. To prawie nic w skali kraju. Można powiedzieć, że było spokojnie, bo zapowiadało się dużo gorzej. W niektórych rejonach pojawiły się wczoraj ostrzeżenia przed burzami nawet trzeciego stopnia – powiedział rzecznik prasowy komendanta głównego PSP bryg Karol Kierzkowski.

Dodał, że nie było żadnych poważnych zdarzeń. - Głównie to połamane drzewa i gałęzie. Nie ma informacji o osobach poszkodowanych w wyniku burz – zaznaczył. Strażacy wyjeżdżali na sygnale, by usuwać połamane drzewa i gałęzie w zasadzie tylko na zachodzie i południowym zachodzie Polski.

Silne burze z gradem w całej Polsce

Od piątku wieczorem do soboty rano strażacy pojęli 263 interwencje, najwięcej w woj. dolnośląskim – 52, lubuskim – 44 i wielkopolskim – 42. - Jeszcze dziś strażacy będą usuwać połamane drzewa i gałęzie – zapowiedział rzecznik PSP. 

W sobotę strefa burz przemieści się na wschód kraju, jednak ze względu na różnice ciśnień, do końca dnia będzie wiał silny wiatr - powiedziała PAP Małgorzata Tomczuk, synoptyk Centralnego Biura Prognoz IMGW-PIB. Możliwe przelotne opady deszczu.

Według prognozy Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej - Państwowego Instytutu Badawczego, w sobotę pogodę nad Polską będzie kształtował układ niskiego ciśnienia. Od zachodu do kraju napływa chłodne powietrze polarno-morskie.

- W ciągu dnia zachmurzenie nad krajem będzie umiarkowane i duże, z możliwymi przelotnymi opadami deszczu. Na wschodzie Polski możliwe będą jeszcze burze. Związany z burzami i różnicami ciśnienia wiatr może osiągać na południu do 70 km/h, w głębi kraju około 80-85 km/h, a w rejonie Zatoki Gdańskiej nawet do 100 km/h. Temperatura maksymalna wyniesie 12-14 stopni Celsjusza na północy, 16-18 stopni w centrum i 20-22 w Małopolsce i na Podkarpaciu - powiedziała Małgorzata Tomczuk.

W nocy z soboty na niedzielę siła wiatru będzie malała. Przelotne opady deszczu mogą się jeszcze pojawić na wschodzie i w głębi kraju, jednak będą to opady zanikające. Temperatura spadnie do 6-7 stopni w rejonach podgórskich, 9-10 stopni w centrum i 11 stopni Celsjusza na południu kraju. Wiatr nadal porywisty, wiejący z kierunku północno-zachodniego, nad morzem może osiągać do 60 km/h.

NAPISZ DO NAS

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś intrygującego lub bulwersującego? Chcesz, żebyśmy opisali ważny problem? Napisz do nas! Informacje, zdjęcia i nagrania możesz przesłać nam na informacje@radiozet.pl.

RadioZET.pl/PAP

C