Handlowy gigant wycofuje się z Polski. Miliony robią tam zakupy

Redakcja
22.11.2017 23:18
Handlowy gigant wycofuje się z Polski. Miliony robią tam zakupy
fot. Archiwum RadioZET.pl

Tesco zaczyna wycofywać się z Polski. Na przełomie stycznia i lutego 2018 roku zamknięte zostaną trzy placówki. Zniknie Tesco w Konstantynowie Łódzkim, Tuchowie i w Łodzi przy ul. Elsnera. Poza tym w zwolnieniach grupowych nawet do 400 pracowników straci pracę do końca listopada br.

Zagłosuj

Robiłeś/-aś zakupy w Tesco w ostatnim miesiącu?

Liczba głosów:

Zatrudnionych w Tesco o planach firmy poinformował Martin Behan, dyrektor zarządzający Tesco Polska. – Dostaliśmy taką wiadomość od zarządu. Teraz będą wdrażane procedury zwolnień grupowych lub propozycje przenoszenia pracowników do innych placówek. Tesco do dłuższego czasu nie ukrywało, że będzie zamykało sklepy, głównie mniejsze supermarkety, więc ta decyzja nie jest wielkim zaskoczeniem – potwierdziła Elżbieta Fornalczyk, przewodnicząca związków zawodowych w sieci Tesco w rozmowie z Interia.pl.

Zwolnienia grupowe w Tesco

Ponadto w Tesco prowadzone są obecnie zwolnienia grupowe. Według najnowszych danych, do końca listopada br. pracę straci nawet 400 osób zatrudnionych w strukturach biura głównego. – W ostatnim półroczu w ramach reorganizacji Tesco zamknęło 9 sklepów i zrezygnowało lub podnajęło 37,5 tys. mkw. powierzchni, względem 16 tys. mkw. zamkniętej lub podnajętej powierzchni w zeszłym roku – czytamy w komunikacie na portalu DlaHandlu.pl.

Gigant usuwa się z polskiego rynku

Dyrektor zarządzający Tesco Polska w mailu podziękował pracownikom za współpracę. – Decyzja o zamknięciu sklepów nigdy nie jest łatwa - opiera się zaś na czysto ekonomicznych przesłankach. Wspomniane sklepy działają w bardzo trudnym, konkurencyjnym otoczeniu i nie widzimy możliwości odwrócenia negatywnego trendu w ich wynikach sprzedażowych. Naszym priorytetem pozostaje zapewnienie wsparcia dla koleżanek i kolegów z zamykanych sklepów. Zaoferujemy im inne, alternatywne stanowiska w pobliskich sklepach - zakładamy zatem, że liczba osób, które opuszczą naszą firmę, będzie minimalna – pisał Martin Behan.

W komentarzu do tego tekstu biuro prasowe Tesco Polska zapewniło nas, że "decyzja o zamknięciu sklepów w Konstantynowie Łódzkim, Tuchowie i Łodzi opiera się na czysto ekonomicznych przesłankach".

Zobacz także

RadioZET.pl/DlaHandlu.pl/Interia.pl/strz