Miał 13 lat, gdy przyszedł na plebanię. ''Doszło do zbliżenia, zgwałcił mnie''

Dominik Gołdyn
30.09.2018 11:23
Pedofilia w kościele
fot. MONKPRESS/East News

W wieku 13 lat został zwabiony na plebanię i zgwałcony. Pan Marek w programie ''Skandaliści'' na antenie Polsat News opowiedział o swoich traumatycznych przeżyciach z dzieciństwa. - Ksiądz powiedział, że to tajemnica, która musi zostać między nami - mówił. 

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Gość Agnieszki Gozdyry w wieku 13 lat został podstępem zwabiony na plebanię w Kartuzach. Chłopiec miał pomóc księdzu w porządkach. - Wtedy zbliżył się do mnie, zaczął dotykać. Doszło do zbliżenia, zgwałcił mnie - opowiadał pan Marek w "Skandalistach".

Mężczyzna był wielokrotnie wykorzystywany seksualnie przez księdza Andrzeja, który w parafii założył Ruch Światło Życie. Należało do niego 120 ministrantów. - Widziałem sytuacje, kiedy przychodzili moi koledzy od niego z plebanii, czerwoni, podrapani, wiedziałem co się wydarzyło - relacjonował. 

Historia ofiary księdza pedofila

Pan Marek przez lata ukrywał to, czego doświadczył na plebanii. Gdy w wieku 18 lat usiłował popełnić samobójstwo i trafił do szpitala, coś w nim pękło. Mężczyzna zdołał dotrzeć do dokumentów, z których wynikało, że w diecezji była wiedza na temat zachowania księdza Andrzeja.

Władze kurii toruńskiej zapewniły pana Marka, że duchowny zostanie odsunięty od pełnienia posługi kapłańskiej. Okazało się to kłamstwem. Ksiądz Andrzej został odnaleziony w parafii w Grudziądzu, gdzie pełnił posługę kapłańską. Co gorsza, duchowny nadal pracował z młodzieżą. 

- W tej chwili jest tak schowany, że nie wiemy gdzie jest - dodał pan Marek.

RadioZET.pl/Polsat News/DG