Hiszpania: sąd wydał Europejski Nakaz Aresztowania Puigdemonta i czworga ministrów

Mateusz Albin
03.11.2017 23:50
Hiszpania: sąd wydał Europejski Nakaz Aresztowania Puigdemonta i czworga ministrów
fot. PAP/EPA

Madrycki sąd Audiencia National wydał w piątek Europejski Nakaz Aresztowania (ENA) zdymisjonowanego przez władze centralne w Madrycie premiera Katalonii Carlesa Puigdemonta i czworga członków jego rządu. Belgijska prokuratura federalna powiadomiła, że otrzymała ENA.

Puigdemont i czworo byłych ministrów katalońskiego rządu - Antoni Comin, Clara Ponsati, Meritxell Serret oraz Lluis Puig - wyjechali do stolicy Belgii, Brukseli, po tym gdy zostali pozbawieni władzy przez premiera Hiszpanii Mariano Rajoya w następstwie przyjęcia 27 października przez kataloński parlament rezolucji o ustanowieniu niezależnej od Hiszpanii Republiki Katalonii.

Całej piątce w ENA zarzuca się m.in. "rebelię, działalność wywrotową, sprzeniewierzenie środków publicznych i nieposłuszeństwo wobec władz" centralnych w Madrycie.

Rzecznik belgijskiej prokuratury federalnej Eric Van der Sijpt poinformował w piątek AFP, że belgijskie władze otrzymały nakaz i go teraz "przestudiują", a następnie "przekażą sędziemu śledczemu". "Przeanalizujemy go, następnie zostanie przekazany sędziemu śledczemu być może jutro (w sobotę) lub pojutrze (w niedzielę)" - powiedział Van der Sijpt agencji Reutera.

Sąd Audiencia Nacional zajmuje się najpoważniejszymi sprawami polityczno-finansowymi i terroryzmu.

Sędzia Carmen Lamela odrzuciła prośbę Puigdemonta i czworga pozostałych polityków o składanie zeznań przez łącze wideo z Belgii.

W czwartek cała piątka, przebywająca w Brukseli, nie stawiła się przed madryckim sądem, mimo wezwania. Do sądu przybyło dziewięcioro innych członków zdymisjonowanego rządu Puigdemonta z wicepremierem Oriolem Junquerasem na czele. Sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu ośmiorga na czas śledztwa i ewentualnego procesu. W piątek na wolność wyszedł były minister przedsiębiorczości Santi Vila po wpłaceniu kaucji w wysokości 50 tys. euro. Głównym argumentem na korzyść Vili miał być fakt, że zrezygnował on ze stanowiska w katalońskim rządzie, zanim parlament Katalonii przyjął rezolucję w sprawie niepodległości.

27 października hiszpański Senat zaaprobował przejęcie przez rząd Mariano Rajoya władzy w Katalonii, by zahamować proces odrywania się tego regionu od reszty kraju. Nastąpiło to krótko po przyjęciu przez kataloński parlament w tajnym głosowaniu rezolucji o ustanowieniu niezależnej od Hiszpanii Republiki Katalonii.

RadioZET.pl/pap/maal