Słuchaj
Michał Korościel, Damian Michałowski
Marcin Sońta , Mateusz Ptaszyński
Marcin Wojciechowski
Justyna Dżbik, Kamil Nosel
Hubert Radzikowski
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Horror młodych lisów na fermach. Tak wygląda hodowla od środka [GALERIA +18]

09.11.2017 14:12

Po naszej wczorajszej publikacji na temat planów zakazania w Polsce zabijania zwierząt dla futer, napisał do nas przedstawiciel branży, twierdząc, że hodowla zwierząt futerkowych ma w Polsce 100-letnią tradycję. Skontaktowaliśmy się ze Stowarzyszeniem Otwarte Klatki, które od lat patrzy hodowcom na ręce. Opowiedzieli nam, jak wygląda to wszystko od środka. To artykuł dla ludzi o mocnych nerwach.

Horror młodych lisów na fermach. Tak wygląda hodowla od środka [GALERIA +18] fot. Facebook/ Otwarte Klatki

Po wielu latach wyczekiwania, do Sejmu trafia projekt zakazujący w Polsce hodowli i zabijania zwierząt dla ich futer. Pomysł został podpisany przez prezesa PiS, co de facto daje zielone światło przed głosowaniem.

Branża "wyraża zaniepokojenie"

Tymczasem branża hodowców zwierząt futerkowych „wyraża zaniepokojenie” faktem, że nie będą mogli kontynuować swojej działalności na terenie Polski. "Hodowla zwierząt futerkowych ma ponad 100-letnią tradycję w naszym kraju i jest w zdecydowanej większości przedsięwzięciem rodzinnym przekazywanym z pokolenia na pokolenie" – napisał do nas prezes Polskiego Związku Hodowców Zwierząt Futerkowych, dodając, że branża przynosi zysk dla kraju w postaci płaconych podatków.

Skontaktowaliśmy się ze Stowarzyszeniem Otwarte Klatki, którego działacze opowiedzieli nam, w jakich warunkach żyją zwierzęta na fermach. – Mamy nagrania z polskich ferm lisów i norek i wszystkie wyglądają tak samo. Zwierzęta wykazują oznaki ogromnego stresu, zamknięte na całe życie w ciasnych, drucianych klatkach. Norki atakują się nawzajem, co kończy się rozległymi ranami. Lisy mają zdeformowane łapy od chodzenia po kratach. Widziałem młode szczeniaki, których łapy utknęły między drutami podłoża. Zdarza się wtedy, że matka szczeniąt odgryza im łapy, żeby je uwolnić. Nawet sobie nie wyobrażam, jaki to musi być ból – opowiada Krzysztof Witalewski, rzecznik prasowy Stowarzyszenia Otwarte Klatki.

Piekło zwierząt w klatkach

"Nasza branża jest przykładem sukcesu polskiego rolnictwa i odpowiada odpowiednio za 4 proc. wartości całego polskiego eksportu produktów pochodzenia zwierzęcego" – chwali się prezes Związku Hodowców Zwierząt Futerkowych. Za liczbami kryje się jednak horror tysięcy młodych lisów, norek, szynszyli i wielu innych zwierząt.

Nie wszystkie historie związane z hodowlą zwierząt na futra nadają się do publikacji, bowiem są to wyjątkowo drastyczne historie, w których największe cierpienie spotyka młode, bezbronne zwierzęta. – Okazało się, że lisy są zabijane wewnątrz klatek, a te, które są zamknięte razem z nimi, muszą oglądać śmierć towarzyszy – dodaje Witalewski.

Głosowanie w Sejmie

Projekt likwidacji branży będzie głosowany w Sejmie. Obrońcy praw zwierząt trzymają kciuki, aby udało się wykonać krok w dobrym kierunku.

"Otwarte Klatki"

Profil organizacji Otwarte Klatki na Facebooku, możesz poprzeć >> TUTAJ <<

Chcesz pomóc w sprawie? Podpisz petycję >> POD TYM LINKIEM <<

RadioZET.pl/Otwarte Klatki/strz

Oceń