BMW przejechało tuż przed rozpędzonym pociagiem. W środku było małe dziecko

Dominik Gołdyn
10.04.2019 18:04
BMW przejechało tuż przed rozpędzonym pociagiem. W środku było małe dziecko
fot. East News

Policja z Hrubieszowa zatrzymali 20-letniego kierowcę BMW, który pomimo podawanych sygnałów do zatrzymania przejechał przez tory wprost przed nadjeżdżającym pociągiem. Mężczyzna przewoził w pojeździe kilkuletnie dziecko.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

W środę w miejscowości Terebiń policjanci hrubieszowskiej drogówki zatrzymali 20-letniego kierowcę BMW. Jak ustalono, mężczyzna ignorując polecenia do zatrzymania wydawane przez uprawnionego do kierowania ruchem dróżnika, nie zatrzymał się przed przejazdem kolejowym i przejechał przez tory bezpośrednio przed nadjeżdżającym pociągiem.

Policjanci ruchu drogowego prowadzący w tej okolicy kontrole drogowe zauważyli kierującego, który łamie przepisy. Po zatrzymaniu okazało się, że kierowca auta zignorował podawane sygnały do zatrzymania, a dodatkowo w swoim aucie przewoził kilkuletnie dziecko. 

Za popełnione wykroczenie w ruchu drogowym policjanci ukarali 20-latka mandatem karnym w wysokości 500 zł oraz 6 punktami karnymi.

Zobacz także

 W minioną środę na przejeździe kolejowym w Puszczykowie w zderzeniu karetki pogotowia z pociągiem zginęły dwie osoby. Karetką jechał trzyosobowy zespół z Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Poznaniu. Z ustaleń policji wynika, że w chwili zderzenia samochód stał na torach pomiędzy opuszczonymi rogatkami. Zginął 30-letni lekarz i 42-letni ratownik medyczny.

RadioZET.pl/Policja