Zamknij

Irena Morawska nie żyje. Była wybitną reporterką i twórczynią dokumentów

Aleksander Klekocki
23.08.2022 12:11

Irena Morawska nie żyje. Przez wiele lat pisała reportaże dla "Gazety Wyborczej", ale szersza publiczność zna jej twórczość z telewizji. Stworzyła popularne seriale dokumentalne: o górnikach tracących pracę i podpisujących "cyrograf", a także o biznesie erotycznym w Polsce. “Autentyczność tych dokumentów brała się na pewno z tego, że Irena nawiązywała rewelacyjny kontakt ze swoimi bohaterami” - napisał na Facebooku Mariusz Szczygieł.

Wikimedia
fot. Irena Morawska

Irena Morawska nie żyje, miała 68 lat - podał we wtorek magazyn Press. Morawska była reporterką i dokumentalistką. Pracowała m.in. w dziale reportażu “Gazety Wyborczej”. 

“Fascynowało nas zawsze, co Morawska nowego usłyszała. Ukułem anegdotę, że jeśli Irena jedzie do księgowej, oskarżonej o manko w upadającym pegeerze, to okaże się, że oskarżona nazywa się Zofia Strata. Jeśli ma pisać o chłopie, który znalazł milion na drodze – na pewno nazywa się Marian Radosny. To się przydarzało tylko Irenie” - wspominał na Facebooku swoją koleżankę Mariusz Szczygieł.

Irena Morawska nie żyje

Irena Morawska urodziła się 14 czerwca 1954 roku w Ciechanowie. Ukończyła technikum gastronomiczne. Po studiach w Akademii Wychowania Fizycznego pracowała jako nauczycielka WF. Pracę dziennikarską rozpoczęła w latach 80. na łamach czasopisma "Nowa Wieś". Od roku 1990 do 1999 była związana z "Gazetą Wyborczą". Zajmowała się głównie tematyką społeczną.

W roku 2000 rozpoczęła nowy etap w karierze przy realizacji filmów i seriali dokumentalnych. Była współtwórczynią m.in. “Serca z Węgla” z 2001 roku o górnikach, którzy odchodząc z kopalni, brali odprawę, ale za cenę zobowiązania, że nigdy nie wrócą już do zawodu, któremu poświęcili życie.

Inny serial dokumentalny Morawskiej to "Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym" z 2003 roku, pokazujący polski biznes erotyczny. Bohaterki w otwarty sposób opowiadały o seksualności. Serial wywołał skandal, a TVP musiała za jego emisję zapłacić karę. "Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym" cieszyła się jednak uznaniem publiczności. “Autentyczność tych dokumentów brała się na pewno z tego, że Irena nawiązywała rewelacyjny kontakt ze swoimi bohaterami” - ocenił Mariusz Szczygieł. Morawska była również autorką scenariusza do telenoweli dokumentalnej "Chłopaki do wzięcia", która także zyskała dużą popularność. 

"Jak Emilię z Kalabrii od złej pani wykradłam" jej autorstwa uznawany jest za jeden z najważniejszych reportaży lat 90. Teksty Morawskiej trafiły do francuskiej i niemieckiej antologii polskiego reportażu literackiego. Dokumentalistka została uhonorowana wraz z mężem Jerzym Morawskim Nagrodą "Rzeczpospolitej" im Dariusza Fikusa w kategorii „Twórca w Mediach” za serial dokumentalny “Serce z węgla”. Otrzymała też z mężem nagrodę główną “Złoty Nurt – Wydarzenie Nurtu” na Festiwalu Form Dokumentalnych “Nurt” w Kielcach za film “Czekając na sobotę”.

RadioZET.pl/PAP