Zamknij

Ireneusz Raś i Paweł Zalewski wyrzuceni z PO. "Sygnał ostrzegawczy"

14.05.2021 18:39
PO
fot. Wojciech Stróżyk/REPORTER

Zarząd Krajowy Platformy Obywatelskiej podjął decyzję o usunięciu z partii dwóch posłów Pawła Zalewskiego i Ireneusza Rasia - dowiedziała się nieoficjalnie Polska Agencja Prasowa ze źródeł w zarządzie. Obaj to sygnatariusze listu ponad 50 parlamentarzystów PO i KO, w którym znalazł się m.in. apel o zmiany w PO. Informację ws. posłów podała także Wirtualna Polska. 

Ireneusz Raś i Paweł Zalewski zostali wyrzuceni z Platformy Obywatelskiej. Decyzję podjął zarząd Krajowy PO - dowiedziała się nieoficjalnie Polska Agencja Prasowa ze źródeł w zarządzie partii. Informację o usunięciu obydwu parlamentarzystów z szeregów PO podała też - także na podstawie nieoficjalnych ustaleń - Wirtualna Polska. 

Jak informuje WP, ma to być sygnał ostrzegawczy dla wszystkich polityków PO, którzy sympatyzują z poprzednim przewodniczącym partii Grzegorzem Schetyną. Ma to być także ruch wyprzedzający przewidywane przejście Rasia do ruchu Polska 2050 Szymona Hołowni. Sprawę w rozmowie z PAP skomentował rzecznik ugrupowania Jan Grabiec. 

Ireneusz Raś i Paweł Zalewski usunięci z PO

- Na wniosek przewodniczącego PO Borysa Budki zostały podjęte decyzje personalne o wykluczeniu z partii posła Ireneusza Rasia i posła Pawła Zalewskiego za działanie na szkodę Platformy, polegające na wielokrotnym kwestionowaniu decyzji władz partii, przy jednoczesnym braku udziału w debacie podczas obrad ciał kolegialnych takich jak Rada Krajowa czy klub parlamentarny - poinformował, dodając, że decyzja jest ostateczna. 

Jeden z zainteresowanych - Paweł Zalewski - opublikował wpis na Twitterze, w którym potwierdził, że usunięto go z partii.

"Zostałem wyrzucony z PO na wniosek Borysa Budki. Właśnie poinformował mnie o tym Marcin Kierwiński. Nikt ze mną nie rozmawiał, nie wiedziałem o wniosku, nie miałem możliwości się bronić, nie znam zarzutów. Jak nazwać taką procedurę, taki sąd? Czy takie są standardy PO? Czy o to nam chodziło?" - pytał. 

- Jeżeli przewodniczący Budka uważa, że usunięcie posłów poprawi sondaże to znaczy ze moja diagnoza była słuszna i nie nadaje się on na przewodniczącego partii, która ma być alternatywą dla PiS - powiedział z kolei w rozmowie z reporterem Radia ZET Jackiem Czarneckim. 

List parlamentarzystów PO i KO ws. sytuacji w partii

W ubiegłym tygodniu grupa parlamentarzystów PO i KO przygotowała list otwarty do swych kolegów partyjnych i klubowych, w którym apeluje o podjęcie "poważnej debaty", prowadzącej do "wieloaspektowej przemiany wewnętrznej". "Bez daleko idących zmian nie mamy szans utrzymania pozycji lidera opozycji, a w przyszłości wygrania wyborów" - przekonują autorzy listu.

List, do którego dotarła PAP, adresowany jest do "parlamentarzystów Platformy Obywatelskiej i Koalicji Obywatelskiej". Pod listem podpisanych jest 52 parlamentarzystów w tym m.in. były lider partii Grzegorz Schetyna oraz obecny wiceprzewodniczący PO Bartosz Arłukowicz i szef senackiego klubu KO Marcin Bosacki, a także b. szef klubu PO Sławomir Neumann.

Podpisani są też posłowie i senatorowie, którzy nie są członkami PO: Grzegorz Napieralski, Witold Zembaczyński czy senator Zygmunt Frankiewicz. Wśród sygnatariuszy byli również Raś oraz Zalewski. 

RadioZET.pl/PAP/wp.pl