Nie żyje 17-latek. Jego ciało wyłowiono z rzeki

Redakcja
21.08.2018 12:17
Nie żyje 17-latek. Jego ciało wyłowiono z rzeki
fot. Mariusz Grzelak/REPORTER

Tragiczny finał kąpieli w rzece San w miejscowości Iskań. 17-latek, którego udało wyciągnąć się z wody, zmarł w szpitalu. 

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Do tragicznego zdarzenia doszło w niedzielne popołudnie. Nad rzeką San w Iskaniu odpoczywała kobieta razem z 35-letnim mężem i 17-letnim bratem. Jak podaje serwis ''Nowiny 24'', mężczyźni weszli do rzeki i zniknęli pod wodą. 

Na miejscu pojawiła się grupa ratowników, strażacy z OSP w Dubiecku oraz jeden z mieszkańców Przemyśla, który wyłowił z Sanu ciało 35-latka. Mężczyzna już nie żył. 17-latek trafił do Szpitala Wojewódzkiego w Przemyślu. We wtorek poinformowano o jego śmierci. 

Tragiczny bilans utonięć 

W tym sezonie w wodzie zginęło 339 osób - poinformowało we wtorek Rządowe Centrum Bezpieczeństwa, które zaapelowało o rozsądek na wodą.

Zobacz także

RCB po raz kolejny przypomniało m.in. o tym, by nie wchodzić do wody po alkoholu i środkach odurzających, nie skakać do wody w miejscach nieznanych, nie wbiegać do wody rozgrzanym, nie wypływać na materacu daleko od brzegu i zażywanie kąpieli wyłącznie w wyznaczonych do tego miejscach, strzeżonych przez ratownika. Centrum bezpieczeństwa zaleca także zakładanie kapoka na łódce, kajaku i rowerze wodnym.

Jak wynika z danych GUS, w roku ubiegłym policji zgłoszono 473 przypadki tonięcia, w wyniku których śmierć poniosło 457 osób. Najwięcej przypadków tonięcia było w weekendy.

RadioZET.pl/Nowiny24/DG