Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Michał Korościel
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Ostre słowa izraelskiego ministra edukacji: Chcę, żeby każde dziecko w Izraelu wiedziało, że obozy były niemieckie

08.02.2018 12:58
xxx wiadomosci

— Jestem ministrem edukacji tego kraju i chcę, żeby każde dziecko w Izraelu wiedziało, że obozy były niemieckie. Naziści zbudowali je w Polsce. W przeciwnym razie będzie to zaprzeczanie Holokaustowi — powiedział w rozmowie z TVN24 minister edukacji Izraela, Naftali Bennett.

Izraelski minister edukacji: Chcę, żeby każde dziecko w Izraelu wiedziało, że obozy były niemieckie fot. Pixabay

W skrócie

Izraelski minister zapewnił, że popiera — jak mówił — „główny komponent ustawy, tzn. pozbycie się określenia «polskie obozy zagłady»”.

— Szanuję, rozumiem i będę o tym mówił w Izraelu — powiedział.

Zagłosuj

Uważasz, że treść ustawy IPN jest odpowiednia?

Naziści budowali obozy

— Jestem ministrem edukacji tego kraju i chcę, żeby każde dziecko w Izraelu wiedziało, że obozy były niemieckie. Naziści zbudowali je w Polsce. W przeciwnym razie będzie to zaprzeczanie Holokaustowi — podkreślił Bennet.

Zdaniem izraelskiego ministra „było wiele niedomówień między obydwoma krajami”. W jego ocenie nowela ustawy o IPN zawiera „element, który jest nie do przyjęcia”. Jak dodał, „spodziewałby się dialogu” między Polską a Izraelem.

Zgodnie z nowelizacją ustawy o IPN, którą podpisał prezydent, każdy, kto publicznie i wbrew faktom przypisuje polskiemu narodowi lub państwu polskiemu odpowiedzialność lub współodpowiedzialność za zbrodnie popełnione przez III Rzeszę Niemiecką lub inne zbrodnie przeciwko ludzkości, pokojowi i zbrodnie wojenne, będzie podlegał karze grzywny lub pozbawienia wolności do lat trzech. Taka sama kara grozi za „rażące pomniejszanie odpowiedzialności rzeczywistych sprawców tych zbrodni”.

Ustawa trafi do TK

Prezydent Andrzej Duda poinformował, że zdecydował się podpisać nowelizację ustawy o IPN, wejdzie ona w życie, a jednocześnie zdecydował, że skieruje tę ustawę w trybie następczym do Trybunału Konstytucyjnego, by ten zbadał, czy wolność słowa nie jest przez przepisy noweli ustawy o IPN w sposób nieuprawniony ograniczona oraz by TK zbadał kwestię tzw. określoności przepisów prawa.
Nowelizacja wywołała kontrowersje m.in. w Izraelu, USA i na Ukrainie. Krytycznie odniosły się do niej władze Izraela. Ambasador Anna Azari podczas obchodów 73. rocznicy wyzwolenia byłego niemieckiego obozu Auschwitz zaapelowała o zmianę nowelizacji. Podkreśliła, że „Izrael traktuje ją jak możliwość kary za świadectwo ocalałych z Zagłady”. Amerykański Departament Stanu zaapelował do Polski o ponowne przeanalizowanie nowelizacji ustawy o IPN z punktu widzenia jej potencjalnego wpływu na zasady wolności słowa i „naszej zdolności do pozostania realnymi partnerami”.

Zgodnie z ustaleniami, które zapadły podczas rozmowy szefa polskiego rządu z premierem Izraela Benjaminem Netanjahu, został powołany zespół ds. dialogu prawno-historycznego z Izraelem. Na czele zespołu stanął wiceszef MSZ Bartosz Cichocki. Identyczny zespół ma powstać w Izraelu.

RadioZET.pl/pap/maal

Oceń