Zamknij

Jacek Jaworek wciąż na wolności. Śledztwo się ślimaczy. "Czekamy na wyniki ekspertyz"

29.09.2021 15:34
Poszukiwania Jacka Jaworka
fot. KASIA ZAREMBA/AGENCJA SE/East News/Policja/

Jacek Jaworek jest poszukiwany od 10 lipca. Za 52-latkiem podejrzanym o zabicie trzech osób wystawiono list gończy, Europejski Nakaz Aresztowania i czerwoną notę Interpolu. Prokuratura przekazała Radiu ZET informacje o postępach w śledztwie.

Jacek Jaworek jest podejrzany o to, że w nocy z 9 na 10 lipca w miejscowości Borowce niedaleko Częstochowy zamordował swojego brata, jego żonę i ich 17-letniego syna. Przeżył tylko 13-letni drugi syn małżeństwa. Policja prowadziła szeroko zakrojone, ale bezskuteczne poszukiwania.

Jacek Jaworek wciąż na wolności. Nowe fakty

Śledztwo ws. potrójnego morderstwa prowadzi Prokuratura Okręgowa w Częstochowie. Przesłuchano już kilkudziesięciu świadków. Prokurator Tomasz Ozimek powiedział Radiu ZET, że śledczy czekają jeszcze na wyniki zleconych ekspertyz z zakresu balistyki, badań śladów biologicznych, a także daktyloskopii (technika kryminalistyczna zajmująca się badaniem odcisków palców – red.). – Ma również wpłynąć ostateczna opinia po przeprowadzonych sekcjach zwłok – dodał Ozimek.

Poszukiwania Jacka Jaworka
fot. KASIA ZAREMBA/AGENCJA SE/East News

Policjanci w trakcie poszukiwań dokładnie przeczesali okoliczne lasy. Sprawdzają wszystkie sygnały. Mówią jednak, że jest ich coraz mniej.

Za pomoc w ujęciu Jaworka Komendant Wojewódzki Policji wyznaczył 20 tysięcy zł nagrody. Osoby, które znają aktualne miejsce pobytu Jacka Jaworka, mogące pomóc w ustaleniu jego miejsca pobytu, lub które mogą mieć istotne dla śledztwa informacje, proszone są o kontakt z Komendą Miejską Policji w Częstochowie pod nr telefonu 47 858 12 55 lub nr alarmowym 112.

NAPISZ DO NAS

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś intrygującego lub bulwersującego? Chcesz, żebyśmy opisali ważny problem? Napisz do nas! Informacje, zdjęcia i nagrania możesz przesłać nam na informacje@radiozet.pl.

RadioZET.pl/Daria Klimza/Gazeta.pl/Dziennik Zachodni/oprac. AK