Zamknij

Ta sprawa nie dawała Jackowi Jaworkowi spokoju. "Ciągle o tym myślał, bał się"

20.09.2022 17:57
jacek jaworek
fot. KASIA ZAREMBA /AGENCJA SE /East News

Jacek Jaworek jest poszukiwany przez policję od roku. Od początku pojawiają się jednak hipotezy, że mężczyzna może już nie żyć. Nowe informacje w sprawie Jaworka opisał dziennik "Fakt". Gazeta rozmawiała z jego przyjacielem, który ujawnił, jak wyglądało życie mężczyzny na krótko przed dokonaniem zbrodni w Borowcach. - On z każdym dniem był coraz bardziej nieobecny - wspomina pan Tomasz.

Jacek Jaworek przyjechał do Polski w 2020 roku. Liczył, że szybko wróci do Szwajcarii, ale jego plany wstrzymała pandemia koronawirusa. Nie miał gdzie mieszkać, bo mieszkanie zostawił żonie. W rodzinnym domu w Borowcach mieszkał z kolei jego młodszy brat Janusz.

Jaworek najpierw mieszkał u przyjaciela - pana Tomasza - a następnie wynajął mieszkanie w Częstochowie. Ostatecznie zgodził się na propozycję swojego brata Janusza i zamieszkał z rodziną w Borowcach.

Sytuacja w Borowcach była nerwowa. Jacek Jaworek awanturował się z bratem

– Jacek po rozmowie z bratem i bratową wprowadził się do kuchni, zwalniając pokój bratankowi. Kupił sobie składane łóżko i tam spał, by nie przeszkadzać rodzinie - wspomina pan Tomasz. Jaworek chciał jak najszybciej wrócić do Szwajcarii, ale jego życiowe sprawy zaczęły się komplikować.

W domu w Borowcach sytuacja była nerwowa. Rodzina nie zawsze była zgodna, a obecność Jaworka zburzyła dotychczasowy porządek. W marcu 2021 roku doszło do pierwszej, poważnej awantury. Jacek Jaworek uznał, że brat i bratowa nie chcą go wpuścić do domu. Okazało się jednak, że małżeństwa nie było wtedy w mieszkaniu. Na miejscu zjawiła się policja, która starała się pogodzić zwaśnionych braci.

ZOBACZ TAKŻE: Jacek Jaworek może tak wyglądać. Policja publikuje portrety progresywne

W tym samym miesiącu Jaworek trafił do aresztu za niepłacenie alimentów. - Był w szoku i przekonany, że to Janusz doniósł policji na niego, by się pozbyć brata - relacjonuje w rozmowie z "Faktem" pan Tomasz. Ostatecznie Jaworek wyszedł z więzienia po dwóch miesiącach. Nie był już jednak tym samym człowiekiem.

Życie rodzinne zamieniło się w piekło. W domu niemal codziennie miały miejsce awantury, a domownicy robili sobie na złość. Jaworek znalazł pracę w zakładzie pakowania butelek, aby odpracować więzienie, ale zarobki nie wystarczały na pokrycie wszystkich kosztów.  – Z tego powodu żył jak w matni. Bez domu, z widmem powrotu do więzienia i biurokracją, której on chłopskim rozumem nie potrafił ogarnąć. Jeździł od jednego urzędu do drugiego, kręcił te kilometry tam i z powrotem - wspomina przyjaciel mężczyzny.

Jacek Jaworek bał się powrotu do więzienia. "Wszystko go przerosło"

Jaworek coraz częściej wracał do domu w Borowcach pijany, a awantury były na porządku dziennym. Wkrótce komornik zajął jego ukochany motocykl na poczet niespłaconych alimentów. Potem działkę. - Jacek ciągle myślał o powrocie do więzienia. Bał się tego. W końcu zaproponowałem mu, by wyjechał na chwilę z Borowców i odpoczął. Pojechał do Szczyrku, pobył tam dwa dni. Wysłał mi zdjęcie ze Skrzycznego i wyjechał do ukochanego Zakopanego - relacjonuje pan Tomasz. W górach gradobicie uszkodziło jego samochód. – Widać było, że wszystko go przerasta - mówi rozmówca "Faktu".

Po powrocie z Zakopanego Jaworek po raz kolejny przyszedł do domu pijany. Była bardzo późna godzina. Doszło do awantury między nim a bratem Januszem. Tuż po północy rozegrała się masakra.

Jacek Jaworek jest podejrzany o potrójne zabójstwo we wsi Borowce niedaleko Częstochowy. W lipcu 2021 roku w jednym z domów od strzałów z broni palnej zginęło tam małżeństwo 44-latków i ich 17-letni syn. Przeżył tylko drugi syn małżeństwa. 13-latek schował się w domu, a potem uciekł i schronił u krewnych.

Wszystkie osoby, które mają jakiekolwiek informacje o miejscu pobytu poszukiwanego, proszone są o kontakt z Wydziałem Kryminalnym KWP w Katowicach tel. 798031306, Komendą Miejską Policji w Częstochowie tel. 47 858 1255, albo z najbliższą jednostką Policji tel. alarmowy 112.

RadioZET.pl/ Fakt.pl/ Policja

C