Zamknij

Poszukiwania Jacka Jaworka. Policja otrzymała sygnał ws. domniemanego mordercy

30.07.2021 15:31
Jacek Jaworek
fot. Policja

Jacek Jaworek, podejrzewany o zabicie trzech osób w Borowcach pod Częstochową, wciąż jest poszukiwany przez policję. Co jakiś czas pojawiają się informacje o tym, że był rzekomo widziany. Ostatni taki sygnał pochodził spod Kalisza. Śledczy sprawdzili, czy domniemany morderca rzeczywiście przebywa w Wielkopolsce. 

Jacek Jaworek wciąż jest poszukiwany. 52-latka podejrzewa się o dokonanie zbrodni w Borowcach pod Częstochową - zamordowanie swojego 44-letniego brata, jego żony oraz ich 17-letniego syna. Ciała całej trójki policja znalazła w ich domu jednorodzinnym 10 lipca. Jedynym, który przeżył, jest 13-letni chłopak, młodszy syn zabitego małżeństwa. 

Domniemany sprawca w ostatnim czasie mieszkał z rodziną po opuszczeniu zakładu karnego, gdzie odbywał karę pozbawienia wolności w związku z uchylaniem się od płacenia alimentów. Wiadomo również, że sprawy spadkowe między braćmi nie były uregulowane, co zdaniem śledczych miało być powodem awantury, która skończyła się śmiercią trzech osób.

Jacek Jaworek odnaleziony? Fałszywy alarm spod Kalisza

Tuż po zabójstwie Jaworek uciekł. Aktualnie jest poszukiwany listem gończym, Europejskim Nakazem Aresztowania, wystawiono za nim czerwoną notę Interpolu. 16 lipca komendant wojewódzki policji w Katowicach wyznaczył też nagrodę w wysokości 20 tysięcy złotych za informacje, które pomogą zatrzymać Jaworka lub odnaleźć jego ciało.

Co jakiś czas pojawiają się informacje o tym, że Jaworek był rzekomo widziany w różnych miejscach w kraju. Przed dwoma tygodniami taki sygnał otrzymała policja w Ostrowie Wielkopolskim, lecz alarm okazał się fałszywy. Z kolei ostatnie takie zgłoszenie - jak podaje portal faktykaliskie.pl - dotarło do Komendy Miejskiej Policji w Kaliszu w czwartek 29 lipca. Tego dnia 52-latek miał zostać dostrzeżony w Jankowie Drugim w podkaliskiej gminie Blizanów (woj. wielkopolskie). 

- Wpłynęła do nas informacja, że poboczem drogi idzie mężczyzna odpowiadający rysopisowi poszukiwanej osoby. Na miejsce natychmiast udali się policjanci – przekazała w rozmowie z faktykaliskie.pl mł. asp. Anna Jaworska-Wojnicz, rzeczniczka prasowa kaliskiej komendy. Funkcjonariusze przeszukiwali okolice oraz jeden z marketów. Jak dodała policjantka - "wskazana osoba została ustalona i wylegitymowana", jednak "zgłoszenie nie potwierdziło się". 

Jacek Jaworek nie żyje? Policja nie wyklucza samobójstwa

Jacek Jaworek nie żyje? Śledczy nie wykluczają, że mężczyzna mógł popełnić samobójstwo. – Musimy brać tę hipotezę pod uwagę. Miał broń, popełnił to, co popełnił. Z naszego doświadczenia wiemy, że różnie takie osoby myślą w takich sytuacjach – tłumaczył przed kilkoma dniami w rozmowie z portalem RadioZET.pl asp. szt. Adam Jachimczak z biura prasowego śląskiej policji.

Wszystkie osoby, które mają jakiekolwiek informacje o miejscu pobytu poszukiwanego, proszone są o kontakt z Wydziałem Kryminalnym KWP w Katowicach tel. 798 031 306, Komendą Miejską Policji w Częstochowie tel. 47 858 1255, albo z najbliższą jednostką Policji tel. alarmowy 112. Policja gwarantuje anonimowość, jednocześnie przypomina, że ukrywanie lub pomoc w ukryciu osoby poszukiwanej jest przestępstwem i grozi za to kara pozbawienia wolności do 5 lat. Przestrzega też, że poszukiwany może posiadać broń palną i zachowywać się agresywnie.

W chwili zdarzenia Jacek Jaworek ubrany był w granatową koszulkę z jasnym napisem na przedniej części, granatowe spodnie dżinsowe oraz szarą bluzę dresową. Po zdarzeniu poszukiwany mężczyzna mógł się przebrać. Na prawej łopatce ma widoczną przez koszulkę narośl o rozmiarze 5-7 centymetrów.

RadioZET.pl/PAP/faktykaliskie.pl/Policja