Zamknij

13-latek stracił całą rodzinę w Borowcach. "SE": Dostanie rentę specjalną

21.07.2021 07:42
Ocalały ze zbrodni w Borowcach otrzyma rentę specjalną
fot. PAP, Borowce, dom, w którym Jacek Jaworek zastrzelił trzy osoby

13-latek, który ocalał z rodzinnej masakry dokonanej przez Jacka Jaworka, otrzyma od premiera rentę specjalną – podał w środę "Super Express". 52-latek wciąż jest poszukiwany przez służby.

Zbrodnia w Borowcach niedaleko Częstochowy wstrząsnęła Polską. Obława na Jacka Jaworka nie przyniosła jednak skutku, podejrzany o zabójstwo brata, jego żony oraz ich 17-letniego syna pozostaje nieuchwytny. Niewykluczone, że mógł popełnić samobójstwo.

Tragedię z nocy 10 lipca słyszał 13-letni syn brata poszukiwanego mężczyzny. Ocalał dzięki temu, że schował się przed Jackiem Jaworkiem, a następnie uciekł z miejsca kaźni. Przeżył, ale zabójca zniszczył cały jego świat, pozbawiając życia najbliższych mu ludzi.

Ocalał z rodzinnej masakry w Borowcach. "SE": 13-latek otrzyma rentę specjalną

Chłopiec nie ma dziś najbliższej rodziny. Jak podał "SE", nie zostanie jednak bez pomocy państwa. "Jak dowiedział się Super Express, premier Mateusz Morawiecki chce przyznać sierocie rentę specjalną" – podaje tabloid.

Tymczasem poszukiwany 52-latek pozostaje nieuchwytny. Eksperci mają dwa scenariusze - albo ukrył się za granicą, albo popełnił samobójstwo na odludziu. - Jeżeli mężczyzna wciąż żyje i ukrywa się, to nie działa w sposób przypadkowy i chaotyczny. Postępuje według konkretnego planu. Być może już wcześniej znał dobrą kryjówkę w terenie i teraz z niej korzysta. Pamiętajmy też, że w pierwszych godzinach ucieczki jego wizerunek nie był rozpowszechniony przez media. Dlatego mógł mieć większą swobodę działania. Nie można wykluczyć, że ukrył się w ciężarówce i wyjechał za granicę - powiedział Radiu ZET psychiatra Jerzy Pobocha.

Chcesz śledzić takie informacje na bieżąco? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku 

RadioZET.pl/Super Express