Zamknij

Wjechał ciągnikiem wprost pod pociąg. Nie miał szans

Bartłomiej Chudy
19.08.2022 07:24
Wjechał ciągnikiem pod pociąg. Zginął na miejscu
fot. screen Powiat Częstochowski/Facebook.com

Do tragicznego w skutkach zderzenia doprowadził w czwartek 18 sierpnia kierowca ciągnika "domowej roboty", który na przejeździe kolejowym w Jackowie (woj. śląskie) wjechał na tory tuż pod pociąg. Maszyna rolnicza roztrzaskała się na strzępy, mężczyzna zginął na miejscu.

Tragiczny wypadek na przejeździe kolejowym w Jackowie, niedaleko Częstochowy. Do dramatu doszło 18 sierpnia wieczorem, kiedy to mężczyzna kierujący ciągnikiem własnej roboty wjechał na tory, nie zważając na migające światła ostrzegawcze. Przejazd nie posiadał zapór. 

Wjechał ciągnikiem własnej roboty pod pociąg. Nie miał szans

Mężczyzna prawdopodobnie przy migających światłach ostrzegawczych wjechał na niestrzeżony przejazd kolejowy, gdzie doprowadził do zderzenia z pociągiem Intercity relacji Gdynia - Zakopane, w którym podróżowało około 350 osób. Mężczyzna zginął na miejscu, spośród podróżujących pociągiem nikt nie ucierpiał – poinformowała lokalny serwis Klobucka.pl podkomisarz Sabina Chyra-Giereś, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Częstochowie.

Policjantka dodała, że dla podróżujących pociągiem podstawiono komunikację zastępczą. Nie ustalono, kim mógł być tragicznie zmarły mężczyzna. Świadkowie ostrożnie oszacowali, że mógł mieć około 60 lat. Policji nie udało się ustalić jego tożsamości.

RadioZET.pl/Klobucka.pl

C