"Czwarta kadencja HGW", "niczego z nami nie ustalono". Jaki i Lubanuer o kandydaturze Trzaskowskiego

Mikołaj Pietraszewski
02.11.2017 12:31
Trzaskowski
fot. PAP/Jakub Kamiński

Zaprezentowanie przez PO Rafała Trzaskowskiego jako kandydata partii w wyborach na prezydenta Warszawy w 2018 roku wywołało lawinę komentarzy. Co ciekawe, opozycja i strona rządowa zdają się myśleć podobnie - reakcje Patryka Jakiego z Solidarnej Polski i Katarzyny Lubnauer z Nowoczesnej nie były bowiem zbyt entuzjastyczne.

Zagłosuj

Czy uważasz, że Rafał Trzaskowski były dobrym prezydentem Warszawy?

Liczba głosów:

Przewodniczący PO Grzegorz Schetyna zapowiedział w czwartek, że chciałby, żeby Rafał Trzaskowski był kandydatem PO i całej zjednoczonej opozycji w wyborach na prezydenta m.st. Warszawy. Dodał, że chce, żeby opozycja wystawiała wspólnych kandydatów w wyborach samorządowych, szczególnie w wyborach na prezydentów największych miast.

- Ważne jest, żeby obronić nasze miasta, miasteczka, województwa przed PiS - podkreślił.

Lubnauer: to nie była ustalona z nami kandydatura

Reakcji na to oświadczenie było mnóstwo, ale szczególnie interesujące są dwie z nich. Okazuje się bowiem, że w tym przypadku zarówno politycy związani ze stroną rządową, jak przedstawiciele opozycji wyrażają podobne zdanie - i nie jest ono zbyt pochlebne dla decyzji Platformy.

Przewodnicząca klubu Nowoczesnej Katarzyna Lubnauer przyznała w czwartek na antenie TVN24, że jest zaskoczona deklaracją Platformy. Podkreśliła, że Trzaskowski jest kandydatem nie ustalonym z nikim ze "zjednoczonej opozycji".

- Takie ogłaszanie kandydata nie pomoże w rozmowach koalicyjnych. w rozmowach, które mogłyby wyłonić wspólnego kandydata, który miałby realną możliwość uratowania Warszawy przed Prawem i Sprawiedliwością - powiedziała posłanka Nowoczesnej. Jej zdaniem, "jeżeli teraz dojdzie do konfliktów, to później trudniej nam się będzie popierać".

"Kandydat nie powinien być związany z PO"

Lubnauer oceniła, że kampania samorządowa będzie toczyła się wokół reprywatyzacji. - Jeżeli jako opozycja chcemy mieć realne szanse na zwycięstwo w Warszawie, musimy wybrać kogoś, kto na pewno nie będzie zaatakowany przez Prawo i Sprawiedliwości - podkreśliła.

- Mamy sytuację, w której Platforma Obywatelska ma w Warszawie problem, warto byłoby postawić na człowieka, który nie jest z Platformą Obywatelską związany - przekonywała Lunauer.

Podobnego zdania jest lider Nowoczesnej Ryszard Petru, który sprawę kandydatury Trzaskowskiego skomentował na Twitterze. "Warszawie potrzebny jest wspólny, wiarygodny kandydat opozycji, który nie będzie obarczony grzechami HGW" - napisał.

Jaki: to byłaby czwarta kadencja HGW

"PO rozpoczęła walkę o czwartą kadencję HGW. Szef kampanii HGW - R. Trzaskowski milczał najdłużej na temat przekrętów reprywatyzacyjnych" - napisał na Twitterze Jaki, szef komisji weryfikacyjnej. "Warszawa przez duet HGW-Trzaskowski na świecie zaczęła się kojarzyć jako zielona wyspa dla mafii i złodziei. Trzeba to zmienić.#4kadencjaHGW" - dodał.

W kolejnym tweecie napisał: "PO mówi <w stolicy potrzebna jest zmiana>. PO nie chce już dłużej wiceszefa PO. Radykalna zmiana to - poseł PO. #4kadencjaHGW".

RadioZET.pl/PAP/Twitter/MP