Zamknij

Śmierć 10-letniej Kristiny była zaplanowana. Jakub A. przed sądem, zapadła pierwsza decyzja

21.09.2021 15:14
Zabójstwo Kristiny z Mrowin
fot. Piotr Molecki/East News

Jakub A. dokładnie zaplanował zabicie Kristiny z Mrowin. Według prokuratury wywiózł 10-latkę do lasu, zadał ponad 30 ciosów nożem, a żeby zmylić śledczych, upozorował napaść pedofila i gwałt. Gdy go zatrzymano, przyznał się do zabicia dziewczynki. Po ponad dwóch latach od zbrodni przed sądem w Świdnicy ruszył proces – na wniosek matki dziecka, Agnieszki - za zamkniętymi drzwiami. Jakubowi A. grozi dożywocie.

Proces Jakuba A. za zabójstwo 10-letniej Kristiny z Mrowin ruszył we wtorek za zamkniętymi drzwiami. Sąd Okręgowy w Świdnicy przychylił się tym samym do wniosku matki zamordowanej dziewczynki, Agnieszki.

Przypomnijmy, że 24-letni dziś Jakub A. został oskarżony o zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem. Prokurator zarzucił mu też podżeganie innej osoby do dokonania zabójstwa. Już w 2019 roku pojawiły się doniesienia, że mężczyzna chciał zlecić zabicie 10-latki mieszkańcowi Gliwic. Miał mu rzekomo proponować 10 tys. złotych.

Jakub A. poczytalny, ale fantazjuje o zabijaniu

Według prokuratury Jakub A. przyznał się do popełnienia zarzucanych mu zbrodni i złożył w tej sprawie wyjaśnienia. - W trakcie eksperymentu procesowego Jakub A. w sposób szczegółowy przedstawił przebieg zdarzenia, ujawniając okoliczności, które mógł znać tylko sprawca zabójstwa. Informacje te znalazły potwierdzenie w innych dowodach zgromadzonych w sprawie – mówił już wcześniej rzecznik Prokuratury Okręgowej w Świdnicy prok. Tomasz Orepuk.

Zdaniem biegłych psychiatrów Jakub A. w chwili zabójstwa 10-letniej Kristiny był poczytalny. Stwierdzono u niego natomiast pewne zaburzenia osobowości. Chodzi tu m.in. o cechy sadystyczne i fantazje o zabijaniu.

Dlaczego 10-letnia Kristina? Jakub A. był z nią nawet spokrewniony. Ich matki są kuzynkami. 22-letni wówczas Jakub widział natomiast w Kristinie przeszkodę do jego wyimaginowanej miłości do 18 lat starszej od siebie matki Kristiny, Agnieszki, o którą był chorobliwie zazdrosny.

Jakubowi A. grozi dożywocie.

W Sądzie Okręgowym w Świdnicy ruszył proces Jakuba A. oskarżonego o zabójstwo 10-letniej Kristiny z Mrowin. Mężczyzna od czasu zatrzymania przebywa w areszcie, grozi mu dożywocie.

W Sądzie Okręgowym w Świdnicy ruszył proces Jakuba A. oskarżonego o zabójstwo 10-letniej Kristiny z Mrowin. Mężczyzna od czasu zatrzymania przebywa w areszcie, grozi mu dożywocie. 

‧ fot. PAP/Maciej Kulczyński

Kristina z Mrowin była jeszcze widziana 200 metrów od domu

10-letnia Kristina została brutalnie zamordowana ponad 2 lata przed rozpoczęciem procesu. Był 13 czerwca 2019 roku. Około godz. 13 dziewczynka wyszła ze szkoły we wsi Mrowiny. Od domu dzielił ją wtedy kilometr.

Ostatni raz była widziana 200 metrów od domu. Jej ciało znaleziono tego samego dnia w lesie pod Imbramowicami, jakieś sześć kilometrów od Mrowin.

Sekcja zwłok trwała kilkanaście godzin. Prokuratura informowała później, że przyczyną śmierci Kristiny były liczne rany kłute klatki piersiowej i szyi. - To nie jest tak, że ktoś pod wpływem emocji, chwili dopuścił się tej zbrodni, przestępstwa, czy z jakiegoś zbrodniczego popędu, tylko to było na zimno wykalkulowane i zaplanowane morderstwo, ze wszystkimi szczegółami, w detalach, bez jakiegoś cienia skrupułów i wątpliwości – komentował wtedy Zbigniew Ziobro.

RadioZET.pl