„Co cię nie zabije, to cię wzmocni”. Korwin-Mikke o molestowaniu Kory

Redakcja
16.08.2018 07:48
Janusz Korwin-Mikke skomentował molestowanie Kory
fot. Adrian Grycuk/Wikimedia Commons/CC BY-SA 3.0 PL, Sławek/Flickr/CC BY-SA 2.0

Były eurodeputowany i lider partii Wolność Janusz Korwin-Mikke skomentował w internecie bolesną przeszłość zmarłej niedawno Kory. Polityk zasugerował, że jej molestowanie w dzieciństwie wpłynęło pozytywnie na jej przyszłą karierę. „Co cię nie zabije, to cię wzmocni” – dodał.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Bulwersujący wpis Korwin-Mikke opublikował w środę, 15 sierpnia.

Zobacz także

„Lewica biadoli, że »Kora« była w dzieciństwie »molestowana« przez księdza. Pytam: czy to zmieniło Jej życie? Jeśli tak – to być może zamiast wybitnej piosenkarki wyrosłaby przeciętniaczka – albo (o zgrozo!) pieśniarka katolicka? »Co cię nie zabije, to cię wzmocni!« – przypominam” – napisał polityk.

W ten sposób nawiązał do biografii zmarłej 28 lipca Kory. Piosenkarka w dzieciństwie była molestowana podczas pobytu w ośrodku prowadzonym przez siostry zakonne w Jordanowie. Artystka wspominała, że molestowania dopuszczał się jeden z księży.

Wpis Korwin-Mikkego wywołał w sieci lawinę negatywnych komentarzy.

Były poseł i deputowany do Parlamentu Europejskiego słynie z kontrowersyjnych wypowiedzi. W 2014 roku na antenie TVN24 polityk stwierdził: „Gwałt? Kobiety zawsze udają, że stawiają opór”.

Zobacz także

RadioZET.pl/PTD