Zamknij

Janusz Szymik: Moja determinacja w dochodzeniu sprawiedliwości jest totalna

08.06.2021 14:45
Ksiądz
fot. ilustracyjne. Grzegorz Bukala/REPORTER

- Moja determinacja w dochodzeniu sprawiedliwości jest totalna - mówi Radiu ZET Janusz Szymik, który domaga się 3 milionów złotych zadośćuczynienia od diecezji bielsko-żywieckiej.

Janusz Szymik w latach 80-tych był wielokrotnie gwałcony przez księdza z Międzybrodzia Bialskiego. O sprawie molestowania wiedział lokalny biskup, ale nie wyciągnął wobec niego konsekwencji. Wręcz przeciwnie - awansował księdza na prałata.

- Sprawa trwa już prawie 40 lat. Nie ma dnia, żebym o tym nie myślał. Ta trauma wciąż jest bardzo żywa - mówi reporterce Radia ZET Dance Woźnickiej Janusz Szymik.

Szymik zapowiada, że jest gotów iść z tą sprawą nawet do Sądu Najwyższego. Jego zdaniem, Kościół miał bardzo wiele lat, żeby jego sprawę załatwić, ale zamiast tego, jak opowiada w rozmowie z Radiem ZET, spotykał się z butą i arogancją. - To było haniebne - podkreśla.
Pod koniec maja br. Watykan ukarał emerytowanego biskupa bielsko-żywieckiego Tadeusza Rakoczego, który tuszował przestępstwa księdza-pedofila.

RadioZET.pl