Kaczyński wyjaśnił szczegóły dopłat na tuczniki i świnie. ''Próbują się naśmiewać''

13.04.2019 18:42
Jarosław Kaczyński
fot. WITOLD ROZBICKI/REPORTER

Jarosław Kaczyński na antenie TVP Info wyjaśnił, o co chodzi w dopłatach do krów i świń. – Ja wiem o tym, że panie i panowie z PSL-u, tej kontynuacji komunistycznego ZSL-u, próbują się naśmiewać z tych stu złotych – co najmniej stu złotych – od jednego tucznika czy pięciuset złotych od krowy - mówił. 

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Wsparcie dla hodowców w wysokości "najmniej 100 złotych od jednego tucznika i 500 złotych od jednej krowy" zapowiedział w minioną sobotę prezes PiS Jarosław Kaczyński. Pomysł dodatkowych dopłat dla rolników spotkał się z ogromną krytyką w Polsce.

Prezes PiS w sobotniej rozmowie z TVP Info mówił, że pieniądze na jednego tucznika czy krowę "są całkowicie w ramach możliwości, nie tyle Polski, co po prostu środków europejskich z tzw. Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich''. 

- W polskim rolnictwie ciągle jest wiele średnich i mniejszych gospodarstw (...) ale to są gospodarstwa, które mogą produkować żywność zdrową naturalnymi metodami, żywność, która może być spożywana w Polsce i dla dobra naszej kuchni - żeby była naprawdę smaczna - ale też dla dobra naszego zdrowia, ale może być też znakomitym przedmiotem eksportu - ocenił.

Ja wiem o tym, że panie i panowie z PSL-u, tej kontynuacji komunistycznego ZSL-u, próbują się naśmiewać z tych stu złotych od jednego tucznika czy pięciuset złotych od krowy. Zapominają tylko, że ja wyraźnie powiedziałem, że to jest wtedy, jeżeli to jest własny chów, a w Polsce bardzo często sprowadza się prosiaki z zewnątrz. Tu chodzi o własny chów, własną paszę, o nieużywanie GMO

Jarosław Kaczyński

Jarosław Kaczyński o euro 

Szef rządzącej partii podkreślił, że aby przyjąć euro, Polska powinna zrównać się poziomem nawet nie ze średnią z Unii Europejskiej, ale z Niemcami. - To jest możliwe, bo my się rozwijamy wyraźnie szybciej niż Niemcy, nadrabiamy tę różnicę, no ale to jest droga jeszcze długa i dlatego w tej chwili sprawa euro jest nieaktualna - zaznaczył.

Dodał, że Polska ze względu na traktat akcesyjny musi przyjąć euro, ale nie wiadomo, czy będzie to "za 15, 20, czy za 25 lat".

Kaczyński podkreślił, że rozwój Polski jest możliwy, jeżeli będą dobre rządy. Zaznaczył, że nie ma alternatywy dobrych rządów oprócz tych, które sprawuje Prawo i Sprawiedliwość.

RadioZET.pl/TVP Info