Zamknij

Tragiczna śmierć dziecka na drodze. Fakt: ”Prawdopodobnie założył się kolegami”

14.08.2020 19:31
Ambulans
fot. Adam STASKIEWICZ/East News

11-letni Sebastian z Jarosławia na Podkarpaciu zginął w tragicznych okolicznościach na drodze szybkiego ruchu. Nastolatek wtargnął na jezdnię wprost pod koła rozpędzonego samochodu dostawczego. 

Do tragedii w Jarosławiu w województwie podkarpackim doszło we wtorek po południu. 11-letni Sebastian wraz z kolegami bawili się w okolicy obwodnicy miasta. W pewnym momencie chłopiec zapytał równieśników, czy odważyliby się przebiec na drugą stronę ruchliwej drogi.  Jak relacjonuje ''Fakt'', 11-latek prawdopodobnie założył się z kolegami i wtargnął na jezdnię. Chłopiec zginął pod kołami rozpędzonego volkswagena transportera. 

Jarosław na Podkarpaciu. 11-letni Sebastian zginął na obwodnicy 

Wypadek na obwodnicy Jarosławia wstrząsnął 39-letnim kierowcą samochodu dostawczego. – Rozpaczał. Mówił, że sam ma dziecko w tym wieku – opowiadał w rozmowie z ''Faktem'' pan Kamil, świadek zdarzenia.

11-letni Sebastian z Jarosławia miał 1 września rozpocząć nowy rok szkolny w 5. klasie szkoły podstawowej. Śmierć chłopca to również ogromny cios dla jego kolegów i sąsiadów. – Pół roku temu stracili w pożarze mieszkanie. Dobytek można jednak odbudować, ale życia jedynego syna nic nie wróci – powiedziała znajoma rodziny. 

Zobacz także

Chcesz śledzić takie informacje na bieżąco? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku

RadioZET.pl/Fakt24