Nowe fakty z akcji ratunkowej w jaskini. „Jesteśmy już bardzo blisko”

21.08.2019 11:01
Jaskinia Wielka Śnieżna. Nowe fakty z akcji ratunkowej. "Jesteśmy już bardzo blisko"
fot. PAP/Grzegorz Momot

– Grotołazi, którzy zaginęli w Jaskini Wielka Śnieżna w Tatrach, eksplorowali nieznany dotąd obszar — wyjaśnił w środę Jan Krzysztof, naczelnik Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego. Dodał, że ratownicy są już „bardzo blisko” zaginionych.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

– Teren, który teraz kawałek po kawałku przeszukujemy, dotąd był nieznanym obszarem tak zwanych Przyimkowych Partii. Strona, od której usiłujemy się dostać do poszukiwanych, ma nazwę Biała Woda. Tam poszukiwani byli słyszani przez swoich towarzyszy. Zakładamy, że byli wówczas bardzo blisko, bo była to dobrze słyszalna rozmowa – dodał Jan Krzysztof.

W miejscu, w którym ratownicy zaczęli poszerzanie tunelu, poszukiwani ratownicy odnaleźli ekwipunek grotołazów, między innymi uprzęże i prowiant.

Zobacz także

„Jesteśmy blisko”

Na razie korytarz jest poszerzany na tyle, aby umożliwić przeczołganie się ratownikom.

Do wtorku ratownikom udało się poszerzyć korytarz na długości ośmiu metrów. Nie wiadomo jeszcze, jaki odcinek udało się poszerzyć im minionej nocy. Na środę zapowiadane są w Tatrach opady deszczu, jednak naczelnik uważa, że nie będą one na tyle duże, aby mogły zatrzymać akcję ratunkową.

W nocy z wtorku na środę w jaskini odbyły się trzy etapy detonowania ładunków i rozsadzania skał. Rano nastąpiła wymiana ekipy poszukiwawczej.

Zobacz także

Mamy wrażenie, że jesteśmy już bardzo blisko. Z każdym strzelaniem i zdobywaniem kolejnych metrów sytuacja będzie nam się wyjaśniała. Mamy informacje, że materiał skalny po wysadzeniu zsypuje się również na drugą stronę, co oznacza, że jest tam jakaś pochylnia.

Jan Krzysztof, TOPR

Akcja w jednej z najgłębszych jaskiń w Tatrach

Na środę zaplanowano kolejne detonacje, rozsadzanie skał i usuwanie urobku. W dalszym ciągu co około osiem godzin następuje rotacja ratowników. Jedna ekipa poszukiwawcza składa się z pięciu ratowników i dwóch pirotechników.

Dwaj poszukiwani grotołazi weszli do Jaskini Wielkiej Śnieżnej w Tatrach wraz z czterema towarzyszami w ubiegły czwartek.

Dwóch z nich zostało odciętych przez wodę, która zalała część korytarza w tzw. Przemkowych Partiach. Po wyjściu z jaskini w sobotę późnym popołudniem towarzysze uwięzionych grotołazów zawiadomili ratowników TOPR.

Jaskinia Wielka Śnieżna to najdłuższa i najgłębsza jaskinia w Tatrach. Długość jej korytarzy wynosi niemal 24 km, choć nie wszystkie z nich zostały dokładnie zbadane. Jest to jaskinia o skomplikowanych, wąskich korytarzach i przesmykach, która posiada kilka otworów wejściowych.

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP