Wyszedł na spacer i znalazł…ludzkie zwłoki. Dramatyczne odkrycie przy rzece

28.12.2019 17:13
Wyszedł na spacer i znalazł…ludzkie zwłoki. Dramatyczne odkrycie przy rzece
fot. travellifestyle/Shutterstock

Koszmar w trakcie sobotniego spaceru przeżył mężczyzna z Jasła, który w trakcie przechadzki nad rzeką znalazł pokryte mułem rzecznym zwłoki. Wstępnie ustalono, że zmarły miał około 40 lat. Policja sprawdza, czy dramatyczne odkrycie nie ma związku z zaginięciem jednego z mieszkańców miasta.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Jak podaje "Super Express", mężczyzna mieszkający w Jaśle (województwo podkarpackie) w piątek w godzinach popołudniowych wybrał się na spacer. Przechadzał się wzdłuż brzegu rzeki Wisłoki na obrzeżach miasta. Kiedy doszedł do mostu, znajdującego się niedaleko ulicy Okrężnej, jego oczom ukazał się wstrząsający widok.

Zobacz także

Według doniesień "SE", przy brzegu rzeki dostrzegł ludzkie zwłoki. Ciało było pokryte mułem rzecznym. Spacerowicz natychmiast zaalarmował odpowiednie służby.

Czy to zaginiony mężczyzna?

Kiedy na miejscu tragedii pojawili się policjanci, ustalono, że zmarły miał około 40 lat.

Zobacz także

Jak donosi "Super Express", na razie nie wiadomo dlaczego mężczyzna zginął. Nie wiadomo również, dlaczego jego ciało znajdowało się akurat w tym miejscu. Śledczy badają sprawę także pod kątem ostatniego zaginięcia 42-letniego mieszkańca Jasła, który poszukiwany jest od kilku dni.

Zobacz także

Znalezione zwłoki mają zostać poddane sekcji, która pomoże wyjaśnić okoliczności śmierci mężczyzny.

 

RadioZET.pl/Super Express