Zamknij

Na Jasnej Górze modlono się za kopalnię Turów. Nie zabrakło Kempy i Kowalskiego

07.11.2021 08:57
Beata Kempa i Janusz Kowalski na Jasnej Górze
fot. @BeataKempa_MEP/Twitter (screen)

Beata Kempa i Janusz Kowalski, politycy Solidarnej Polski, w sobotę wieczorem uczestniczyli we mszy św. na Jasnej Górze w intencji miejsca pracy dla załogi kopalni Turów i mieszkańców Bogatyni. Celebrze przewodniczył przeor Jasnej Góry Samuel Pacholski.

Kopalnia Turów i konflikt o jej dalsze funkcjonowanie przyniósł spór rządu Mateusza Morawieckiego z władzami Czech i Trybunałem Sprawiedliwości UE. Nasi południowi sąsiedzi uznali, że odkrywkowe wydobywanie węgla zagraża dostępowi wody dla mieszkańców m.in. Liberca. W maju TSUE wydało decyzję o natychmiastowym wstrzymaniu wydobyciu węgla brunatnego z kopalni, do czasu rozstrzygnięcia sporu. 

Polskie władze tego nie zrobiły, co w konsekwencji doprowadziło  20 września do nałożenia 500 tys. euro kary przez TSUE za niewykonanie decyzji. Rząd Morawieckiego broni kopalni Turów przed zamknięciem, podobnie jak związkowcy. W sobotę politycy i załoga zakładu spotkała się na mszy św. w Częstochowie.

Msza św. w intencji Turowa. W ławkach politycy Solidarnej Polski

O miejsca pracy i godne warunki życia dla mieszkańców rejonu kopalni i elektrowni Turów modlono się w sobotę wieczorem na Jasnej Górze. W mszy wzięli udział pracownicy kopalni oraz elektrowni, mieszkańcy i samorządowcy z Bogatyni, a także politycy Solidarnej Polski.

Przeor Jasnej Góry Samuel Pacholski, który przewodniczył celebrze, mówił, że przyszli oni do Matki Bożej, „by wzięła pod swoją obronę pracowników elektrowni i kopalni węgla brunatnego Turów, wasze rodziny; tych wszystkich, którzy mają prawo do zachowania swoich miejsc pracy, do godziwego życia, do rozwoju w swojej małej ojczyźnie”.

- Chcemy o to prosić tę, która najlepiej zna nasze potrzeby. Witam was bardzo serdecznie i cieszę się, że podjęliście taką inicjatywę, by w tym wyjątkowo trudnym dla siebie czasie pielgrzymować tutaj ze świadomością, że ona zawsze wysłuchuje swoich dzieci i nie pozwoli na ich krzywdę – powiedział przeor.

Pacholski powitał kapelana elektrowni Turów i duszpasterza energetyków rejonu Bogatynia Piotra Kutkiewicza i ks. Artura Ścianę z czeskiego Frydlantu, europosłankę Solidarnej Polski Beatę Kempę, posła klubu PiS (formalnie w Solidarnej Polsce) Janusza Kowalskiego, a także dyrektora kopalni Turów Oktawiana Leśniewskiego i burmistrza Bogatyni Wojciecha Dobrołowicza. - W tej mszy świętej modlimy się o rozwiązanie sporu wokół kopalni i elektrowni Turów, za pracowników i ich rodziny, za miasto i gminę Bogatynia, za wszystkich, którzy dzisiaj tutaj pielgrzymują – wymieniał Pacholski.

W homilii ks. Piotr Kutkiewicz nawiązał do przypowieści o wdowim groszu. Podkreślił, że kochać, to dawać, ale też przyjmować dary od osoby kochanej. Zaakcentował, że Bóg nie lekceważy darów, które mu składa człowiek. Przestrzegł jednak przed ofiarowywaniem Bogu darów postrzeganych jedynie w kategoriach obowiązku religijnego. - Brońmy się przed pobożnością bez miłości do Boga, bo ona go zasmuca – zaapelował kapelan.

W piątek minister klimatu i środowiska Anna Moskwa uczestniczyła w Pradze w spotkaniu dotyczącym kopalni Turów. Spotkanie to, pierwsze po zmianach w polskim rządzie i z udziałem nowej szefowej resortu, stanowi kontynuację polsko-czeskich rozmów w sprawie turoszowskiej kopalni.

RadioZET.pl/PAP - Mateusz Babak

C