Zamknij

Jędraszewski o "neopogańskiej wizji sąsiada z Zachodu". Wierni w bazylice bili brawo

01.08.2021 20:10
Abp Marek Jędraszewski
fot. MAREK LASYK/REPORTER

Patrzymy z zatroskaniem na to, co się dzieje wokół naszej ojczyzny. Na imperialne zapędy jednego sąsiada i neopogańską wizję drugiego, przychodzącą z Zachodu – mówił metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski w 77. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego.

Abp Marek Jędraszewski wygłosił kazanie podczas mszy w intencji poległych i ojczyzny, w bazylice Mariackiej w Krakowie. – Patrzymy z zatroskaniem na to, co się dzieje wokół naszej ojczyzny. Na imperialne zapędy jednego sąsiada i neopogańską wizję drugiego, przychodzącą z Zachodu. Nowe, europejskie, narzucane Polsce i Polakom próby budowania człowieka nie według Boga. Próby zniewalania nas. I stąd konieczność zmagania, ogromnego wysiłku moralnego, aby wiedzieć dlaczego warto umrzeć, dlaczego warto żyć, poświęcać się, gdzie widzieć sens swojego życia, wartość największych poświęceń – mówił metropolita krakowski.

Abp Jędraszewski: wracają dzisiaj "wątki propagandy sowieckiej, stalinowskiej"

Abp Jędraszewski, mówiąc o testamencie rodaków, którzy ginęli za wolną ojczyznę, nawiązał do dramatu Stanisława Wyspiańskiego "Wesele". W utworze poeta pokazuje sytuację duchową narodu i to, czy im się chce walczyć o wolną Polskę. Przywołując zaś poemat Karola Wojtyły "Myśląc ojczyzna", zwrócił uwagę, że wolność nie jest dana na zawsze i trzeba ją "stale zdobywać".

Jak podkreślił metropolita krakowski, chrześcijanin musi sobie zadawać pytanie, za co gotowy jest umrzeć. Arcybiskup przypomniał też hasło "Bóg, honor, ojczyzna". 

– Patrząc na historię 63 dni, najbardziej przejmującego heroizmu polskiego ostatnich dziesięcioleci, nie sposób nie cofnąć się do wydarzeń, które doprowadziły do wydarzenia warszawskiego – opisywał Jędraszewski. W jego ocenie, wracają dzisiaj "wątki propagandy sowieckiej, stalinowskiej, oskarżającej dowództwo AK o świadome zniszczeni stolicy i zgodę na wymordowanie jej mieszkańców".

– To źródło nieszczęść ówczesnych - zdradziecki sojusz dwóch systemów totalitarnych: ateistycznego, komunistycznego, sowieckiego z jednego strony, i neopogańskiego, równie antychrześcijańskiego, nazistowskiego, hitlerowsko-niemieckiego z drugiej strony – powiedział arcybiskup, podkreślając, że "wraz z agresją militarną szła wspaniale, konsekwentnie zaplanowana wizja człowieka bez Boga".

– Obydwaj zaborcy zdawali sobie sprawę, że uda się im zniewolić Polaków, sprowadzić do rangi niewolników wtedy, kiedy wydrze się z ich serc fundament wolności, czyli Pana Boga – mówił metropolita. Kiedy abp Jędraszewski czytał wiersz Stanisława Ryszarda Dobrowolskiego "Warszawskie dzieci", a także utwory Krystyny Krahelskiej (m.in. "Hej, chłopcy, bagnet na broń") – wierni bili brawo.

77. rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego

Powstanie Warszawskie wybuchło 1 sierpnia i trwało 63 dni. Zakończyło się 3 października 1944 roku kapitulacją powstańców. Była to największa akcja zbrojna Armii Krajowej przeciwko okupującym stolicę wojskom niemieckim.

W czasie Powstania Warszawskiego poległo ok. 16 tys. powstańców spośród 45 tys. żołnierzy walczących w szczytowym momencie walk. Dodatkowe 20 tys. odniosło rany. Straty wśród ludności cywilnej były ogromne i wynosiły ok. 180 tys. zabitych. 

RadioZET.pl/PAP