Jerzy Owsiak apeluje do Pierwszej Damy. „Dzieje się źle”

Katarzyna Mierzejewska
21.03.2018 10:18
Jerzy Owsiak apeluje do Pierwszej Damy. „Dzieje się źle”
fot. East News

Jerzy Owsiak wystąpił z apelem do Pierwszej Damy Agaty Kornhauser-Dudy. W poście na Facebooku podjął temat ciężkiej sytuacji oddziałów geriatrycznych w Polsce. — Kieruję do Pani te słowa, o nic nie prosząc, a bardziej informując, bo sprawa dotyczy Pani męża. Nie widzę innej możliwości wskazania adresata, bo słowa kierowane do męża po prostu utkną i przepadną — pisze Owsiak. 

Jurek Owsiak apeluje do Agaty Kornauser-Dudy. Chodzi o stan geriatrii w Polsce. Owsiak opisuje, jak dzięki zbiórkom WOŚP udało się zakupić nowoczesny sprzęt na oddziały geriatryczne i wyrzucić stary, który był „wstydem” i „porażką” polskiej służby zdrowia. Jurek Owsiak nazywa rok 2017 „fatalnym” dla polskiej geriatrii.

„O geriatrii dużo mówił w swoich planach wyborczych nawet Pani mąż. Losy seniorów często w takich właśnie momentach odmieniane są przez wszystkie przypadki. I jak to bywa, następuje wielkie, przeogromne, gigantyczne sadzenie gruszek na wierzbie. My wszystkie nasze obietnice, związane z pięcioma Finałami dla seniorów, nie tylko wypełniliśmy, ale daleko przekroczyliśmy”.— czytamy w poście. 

Owsiak przypomina, dlaczego w polskiej geriatrii „dzieje się źle”. „Najpierw minister, następnie Sejm, a potem także podpis Pani męża spowodował, że geriatrię wyrzucono z sieci szpitali. Nie ma ochrony budżetowej, nie ma ochrony systemowej. Jej odbudowa i przywracanie szacunku, jako ważnej w systemie opieki zdrowotnej dziedzinie medycyny, utknęło w martwym punkcie” — przypomina lider WOŚP. 

Owsiak mówi też o nonszalancji ministra Konstantego Radziwiłła i podpisie prezydenta pod ustawą, który „geriatrię wyrzucił”. „Dokładnie rok temu zwróciłem się z prośbą, aby Pani mąż tego nie podpisywał. Ten drobny element w układance reformy ochrony zdrowia niczego nie przewróciłby do góry nogami. Pani mąż podpisał, czyli geriatrię wyrzucił! Próbowałem jeszcze o tym rozmawiać z poprzednim Ministrem Zdrowia, ale powiem Pani szczerze, że był to stracony czas i drugi raz nie pójdę do niego nawet z bólem głowy. Swoją nonszalancją podczas naszej wizyty w Ministerstwie Zdrowia zrobił mnie i mojej żonie wielką przykrość” — pisze Owsiak. 

RadioZET.pl/KM