Jerzy Owsiak zaprasza do WOŚP. Kaja Godek ostro odpowiada

Katarzyna Mierzejewska
11.04.2018 08:56
Kaja Godek
fot. East News

Jerzy Owsiak zwrócił się w wywiadzie do Kai Godek i zaprosił ją do siedziby fundacji Wielkiej Orkiestry Świątecznej. Zachęcił, żeby zapoznała się z listami rodziców chorych dzieci, których przychodzi bardzo wiele do fundacji. Liderka projektu „Zatrzymaj Aborcję” odpowiedziała Owsiakowi na Twitterze. 

Jerzy Owsiak w rozmowie z portalem pomponik.pl zwrócił się z apelem do Kai Godek. Chodziło o los dzieci niepełnosprawnych i ich rodziców. 

— Zapraszam panią na jeden dzień i przeczytanie próśb od rodziców, którzy proszą o pomoc dla swoich dzieci. Dostajemy kilka tysięcy takich próśb z różnymi problemami rodziców, kobiet, które wychowują takie dzieci bez wsparcia państwa. Pani Kaju, proszę do nas przyjechać, pochylić się nad tymi prośbami i pomóc nam podjąć decyzję, komu pomóc, a komu nie. Proszę spędzić z nami osiem godzin i tę decyzję nieudzielenia pomocy uwierzytelnić swoim podpisem. Ludzie często rzucają takie słowa na wiatr, bardzo lekkie — powiedział portalowi Jerzy Owsiak. 

Na reakcję Kai Godek nie trzeba było długo czekać. Prawicowa aktywistka projektu „Zatrzymaj Aborcję” ostro odniosła się do słów Owsiaka. O pomocy dla chorych dzieci w ogóle nie wspomniała. 

„Owsiak: 1. Nie ma niepełnosprawnego dziecka, ale mnie poucza, jak to jest. 2. Wspiera czarny protest, aborcję i eutanazję. 3. Używa dzieci, których rodzice proszą go o pomoc, do lobbowania za zabijaniem takich dzieci. Współczesna Akcja T4” — napisała Kaja Godek.

Akcja T4 to nazwa programu realizowanego w III Rzeszy w latach 1939–1944 polegającego na fizycznej „eliminacji życia niewartego życia”. Mordowano wówczas m.in. chorych na schizofrenię, niektóre postacie padaczki, otępienie, pląsawicę Huntingtona. 

RadioZET.pl/Gazeta.pl/KM