Jest wyrok sądu. Pokrzywdzona przez Amber Gold nie dostanie odszkodowania

Michał Strzałkowski
31.05.2017 11:00
Jest wyrok sądu. Pokrzywdzona przez Amber Gold nie dostanie odszkodowania
fot. East News

Poszkodowana w aferze Amber Gold mieszkanka Starogardu Gdańskiego nie dostanie odszkodowania w wyniku poniesionych strat. Sąd Okręgowy w Gdańsku nie stanął po stronie Angeliki M. Mecenas poszkodowanej zachęca ją, aby odwołała się od wyroku.

Angelika M. domagała się 105 tys. złotych odszkodowania od skarbu państwa. Pozwana w tej sprawie została Prokuratura Okręgowa w Gdańsku i Prokuratura Rejonowa Gdańsk-Wrzeszcz. Zdaniem poszkodowanej obie prokuratury pracowały zbyt opieszale. Kobieta zarzuciła im również nieprawidłowe działania podczas śledztw w sprawie Amber Gold.

Sąd powiedział "nie"

Sąd nie zgodził się jednak z jej stanowiskiem. – Zdaniem powódki, gdyby postępowanie przygotowawcze zostało przeprowadzone prawidłowo (…) to powstrzymałoby ją od podpisania umowy ze spółką Amber Gold – tłumaczył sędzia Michał Jank.

Pełnomocnik poszkodowanej mecenas Szymon Szytniewski zachęca ją do odwołania się od wyroku sądu. W rozmowie z dziennikarzami powiedział, że będzie jej sprawę prowadził pro publico bono. – Angelika M. jeszcze nie zdecydowała, czy zdecyduje się na odwołanie – komentował prawnik.

19 tys. oszukanych klientów

Amber Gold zachęcało Polaków do inwestowania w złoto, kusząc wysokim oprocentowaniem – nawet 16,5 proc. w skali roku. W sierpniu 2012 firma ogłosiła upadłość, nie wypłacając swoim klientom należnych pieniędzy. Według śledczych, Marcin P. i jego żona oszukali w latach 2009-12 w ramach tzw. piramidy finansowej w sumie niemal 19 tys. klientów spółki, doprowadzając do straty na ponad 850 mln złotych.

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP/strz