Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Michał Korościel
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Jest decyzja sądu w sprawie słów Owsiaka o Pawłowicz

29.10.2018 20:46
xxx wiadomosci

Zapadła decyzja w sprawie słów Jerzego Owsiaka, założyciela Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, pod adresem posłanki PiS Krystyny Pawłowicz. Sąd uznał, że ma on przeprosić między innymi za słowa "niech pani spróbuje seksu". Wyrok jest nieprawomocny.

Jest wyrok sądu w sprawie słów Jerzego Owsiaka i Krystynie Pawłowicz fot. Grzegorz Banaszak/REPORTER/East News, Grand Warszawski/Shutterstock

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Sprawa dotyczyła trzech wypowiedzi Owsiaka, które kierował pod adresem Pawłowicz.

- Pani Pawłowicz, niech pani spróbuje jednej jedynej rzeczy.... seksu. Niech pani spróbuje seksu - mówił założyciel WOŚP podczas Przystanku Woodstock w sierpniu 2017 roku. Ponadto posłanka PiS pozwała Owsiaka za to, że w kwietniu tego roku nazwał ją "najpodlejszym przykładem człowieka".

Pozew dotyczył również wypowiedzi sprzed dwóch lat. Owsiak wtedy mówił, że Pawłowicz ma „podobne pomysły do Gomułki” oraz cechuje ją „sowiecki język i styl życia”.

W poniedziałek Sąd Okręgowy w Warszawie wydał wyrok w tej sprawie. Zgodnie z nim założyciel WOŚP ma zapłacić Pawłowicz 10 tys. złotych zadośćuczynienia (domagała się ona kwoty pięciokrotnie wyższej) oraz opublikować przeprosiny na profilach społecznościowych należących do Owsiaka.

- Wypowiedzi na festiwalu miały charakter pejoratywny, stawiały powódkę w negatywnym świetle. Mogły sugerować, że z powodu braku seksu ma niepoukładane w głowie, co w powszechnym zrozumieniu oznacza, że może być osobą rozchwianą emocjonalnie czy też mało inteligentną. Takie sformułowania mogą narazić powódkę jako polityka i osobę ze świata nauki na utratę zaufania w swoim środowisku oraz są dla samej powódki jako kobiety poniżające - podkreślił sędzia Krzysztof Świderski, cytowany przez "Gazetę Wyborczą".

Poniedziałkowy wyrok nie jest prawomocny. Adwokaci Owsiaka zapowiedzieli apelację.

RadioZET.pl/Gazeta Wyborcza/PTD

Oceń