Joanna Jaśkowiak skazana za słowa "jestem wku**iona". Musi zapłacić 1000 zł grzywny

16.05.2018 15:25

1000 złotych grzywny za niecenzuralne słowa podczas demonstracji - taki wyrok usłyszała Joanna Jaśkowiak. Żona prezydenta Poznania została skazana przez sąd w Poznaniu za to, że ponad rok temu podczas Międzynarodowego Strajku Kobiet na poznańskim placu Wolności powiedziała, że jest "wkur**ona na tzw. dobrą zmianą.

Joanna Jaskowiak fot. East News

Agata Celmer, obrońca Joanny Jaśkowiak, zapowiada, że będzie w tej sprawie apelacja. Jak mówi ma poczucie, ze nie wszyscy są w Polsce równo traktowani.

– Czym słowa Joanny Jaśkowiak różnią się od słów poseł Krystyny Pawłowicz, która mówiła o marszu szmat, dzi*ek i ku*w? – pytała mecenas Agata Celmer.

Sędzia Marta Zaidlewicz podkreśliła w uzasadnieniu, że "bezdyskusyjny i oczywisty" jest fakt, że słowa, jakich użyła Jaśkowiak, były nieprzyzwoite. Jej zdaniem stopień szkodliwości jest tym większy, bo słowa wypowiedziała prawniczka. Joanna Jaśkowiak pracuje jako notariusz.

Podczas Międzynarodowego Strajku Kobiet w marcu 2017 roku Joanna Jaśkowiak wypowiedziała słowa: "Jestem wku**iona na dobrą zmianę". Za swoje słowa musi zapłacić 1000 zł grzywny.

RadioZET.pl/DW, KM

Oceń