Zamknij

Katastrofa ekologiczna na Pomorzu? Elektrownia spuściła wodę z jeziora

19.06.2020 16:37
jezioro Głebokie
fot. Facegook/ Mieczysław Struk

Elektrownia spółki Energa OZE w czasie prac remontowych gwałtowanie obniżyła poziom jeziora Głębokie w województwie pomorskim. Marszałek województwa ostrzega, że grozi to "katastrofą ekologiczną". Spółka odpiera jednak te zarzuty, przekonując, że wszystkie działania zgodne były z prawem wodnym.

Marszałek województwa pomorskiego Mieczysław Struk zarzuca spółce Energa OZE, że podczas prac remontowych spuszczono z jeziora Głębokie zbyt dużo wody, co może mieć niebawem katastrofalne skutki. Spółka przekonuje jednak, że wszystko odbyło się zgodnie z prawem.

W położonym w Parku Krajobrazowego Dolina Słupi jeziorze Głębokim tak bardzo ubyło wody, że linia brzegowa cofnęła się o kilka metrów. - To zgroza, co tam zobaczyliśmy - relacjonuje w rozmowie z "Głosem Pomorza" Marcin Miller, kierownik Parku.

Elektrownia spuściła wodę z jeziora Głębokie. "Katastrofalne skutki"

Jak przekonuje Miller, za spuszczenie wody z jeziora odpowiada elektrownia wodna w Gałąźni Małej, należąca do Energi.

Zobacz także

Sprawą zajął się marszałek województwa. - Wygląda na to, że elektrownia wodna w Gałęźni Małej, należąca do spółki Energa, nomen omen spółki Energa OZE (ODNAWIALNE ŹRÓDŁA ENERGII), doprowadziła właśnie do niebezpiecznej z punktu widzenia ekologii sytuacji, a być może katastrofy ekologicznej, spuszczając w sposób nagły z jeziora Głębokiego nadmierną ilość wody na potrzeby napędzania turbin elektrowni - napisał Mieczysław Struk.

Zobacz także

Jak dodaje, cofnięcie linii brzegowej oznacza śmierć "tysięcy organizmów", które teraz rozkładają się i stwarzają dodatkowe "zagrożenie dla środowiska i to nie tylko dla samego jeziora, ale i dla rzeki Słupi". Marszałek zapewnia, że powiadomiona została policja oraz służby środowiskowe.

Spółka Energa OZE w komunikacie poinformowała jednak, że spuszczenie wody było "zaplanowane" i "przebiegało w tempie zgodnym z posiadanym przez spółkę pozwoleniem wodnoprawnym". Jak dodano, "w ciągu najbliższych dni" przewrócony będzie pierwotny poziom wody.

RadioZET.pl/ Gazeta.pl/ Wyborcza.pl