Zaginęło małe dziecko? Wędkarze znaleźli ubranko

24.07.2019 13:41
Jezioro Toczyłowo. Zaginęło dziecko? Trwają poszukiwania
fot. Ochotnicza Straż Pożarna w Prostkach

Nad jeziorem Toczyłowo na styku województw podlaskiego i warmińsko-mazurskiego znaleziono ubranko dziecka. Alarm wszczęli w środę rano wędkarze, którzy nad brzegiem zauważyli buciki i koszulkę.

Poszukiwania dziecka, którego ubranka znaleziono w środę nad brzegiem jeziora Toczyłowo, prowadzą od samego rana płetwonurkowie i strażacy wyposażeni w sonary. Na miejscu jest też policja. Służby przeczesują brzeg i okolice jeziora z psem. Wciąż nie natrafiono jednak na trop.

Miejscowa policja nie odebrała też, jak dotąd, żadnego zgłoszenia o zaginięciu dziecka. Nie wyklucza się, że ktoś po prostu zostawił rzeczy na brzegu. Służby muszą to jednak potwierdzić.

W sieci udostępniono zdjęcia pozostawionych nad jeziorem ubrań i proszą o kontakt w przypadku rozpoznania odzieży czy posiadania informacji ws. dziecka, do którego należała.

Zobacz także

Jezioro Toczyłowo - przerwano poszukiwania dziecka

Po godzinie 13 poinformowano, że strażacy zakończyli poszukiwania na jeziorze, a w wodzie nikogo nie odnaleziono. 

Przeszukano sonarem 1,5 ha dna jeziora w pobliżu tego niestrzeżonego kąpieliska. Nie znaleziono żadnych obiektów, które przypominają ludzkie ciało

Powiedział st. kpt. Jarosław Pieszko ze straży pożarnej w Ełku

Z kolei rzecznik ełckiej policji asp. szt. Robert Borkowski powiedział, że do tej pory nikt nie zgłosił żadnego zaginięcia. "Odnalezione rzeczy wskazują, że mogą należeć do młodej osoby, ale nie znamy okoliczności ich pozostawienia. Nie możemy też wykluczyć, że właściciel pozostawił je na brzegu z myślą o kąpieli" - dodał.

Jak tłumaczył, na tym etapie policja nie prowadzi poszukiwań związanych z zaginięciem osoby małoletniej. Ustala natomiast czy mogło dojść do "narażenia na niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu". "Pomimo braku innych przesłanek mogących świadczyć o zaginięciu ełcka policja nadal będzie prowadzić intensywne czynności w tej sprawie" - podkreślił.

Funkcjonariusze sprawdzają jeszcze tereny przyległe do dzikiej plaży w Boguszach, będą też rozpytywać okolicznych mieszkańców. Policja apeluje o kontakt wszystkich osób, które mogą wnieść coś istotnego do wyjaśnienia tej sprawy.

Zobacz także

RadioZET.pl/ Ochotnicza Straż Pożarna w Prostkach/PAP