KOD chce zaprzyjaźnić się z Solidarnością. Zapowiadają uroczystą rocznicę Porozumień Sierpniowych

Redakcja
17.08.2017 16:43
KOD chce zaprzyjaźnić się z Solidarnością. Zapowiadają uroczystą rocznicę Porozumień Sierpniowych
fot. Waldemar Gorlewski / Agencja Gazeta

KOD zgłosił w gdańskim ratuszu na 31 sierpnia całodobowe zgromadzenie na pl. Solidarności, gdzie zamierza zorganizować uroczystości rocznicy porozumień sierpniowych. Zaprosił na uroczystości "Solidarność" - donosi na stronie internetowej Tygodnik Solidarność.

- Obradujące w czwartek Prezydium Komisji Krajowej NSZZ "Solidarności" - w reakcji na zaproszenie - przyjęło stanowisko, uznając zaproszenie za prowokację. Ostrzega też, że jakiekolwiek próby ograniczania uroczystości związkowych, które są organizowane od 30. lat, spotkają się ze zdecydowaną reakcją - napisał TS.

"Nikt nam nie ograniczy wolności"

- Każdy ma prawo manifestować, świętować i korzystać z wolności słowa. Jednak jeśli ktokolwiek przy okazji naszych uroczystości będzie nam to prawo próbował ograniczać ostrzegamy, że zdecydowanie się temu przeciwstawimy - napisano w stanowisku.

- Czytamy również, że w związku z 35. rocznicą krwawych wydarzeń w Lubinie, tegoroczne centralne uroczystości 37. rocznicy odbędą się właśnie tam - pisze TS.

Solidarność: W KOD są osoby, które zaprzeczają porozumieniom sierpniowym

Jak podano, w stanowisku "Solidarność" oceniła też obecność w KOD osób związanych liberalną polityką i gospodarką, która jest zaprzeczeniem porozumień sierpniowych. W tym za szczególnie niedopuszczalną uznała obecność na akcjach KOD-u liderów tych partii politycznych, które wprowadzały antyzwiązkowe i antypracownicze rozwiązania, będące łamaniem porozumień sierpniowych.

- Jak można świętować podpisanie porozumień sierpniowych z ludźmi, którzy przez lata systematycznie je deptali? -– pytają w stanowisku członkowie Prezydium KK.

Mariaż Wałęsy z KOD

Niedawno emocje wśród stoczniowej "Solidarności" wzbudziło zaangażowanie się Lecha Wałęsy w kontrmanifestację z okazji obchodów miesięcznicy smoleńskiej.

- Chcemy spojrzeć w twarz Lechowi Wałęsie. Do tej pory nie przeprosił tych, na których donosił. To skandal, że chce protestować na Krakowskim Przedmieściu ramię w ramię z KOD, ekipą związaną z SB, z ich potomkami – mówił wtedy Karol Guzikiewicz.

RadioZET.pl/pap/maal