Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Michał Korościel
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Media: syn Mariusza Kamińskiego pracuje w Banku Światowym z polecenia NBP

19.11.2018 20:57
xxx wiadomosci

Kacper Kamiński, 29-letni syn ministra-koordynatora do spraw służb specjalnych, otrzymał intratne stanowisko w Banku Światowym. Według informacji medialnych, za jego nominacją miał stać Adam Glapiński, prezes Narodowego Banku Polskiego. 

Kacper Kamiński pracuje w Banku Światowym. Kim jest, co robi fot. Kacper_Kaminski/Twitter, Wojciech Strozyk/REPORTER/East News

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku 

Syn Mariusza Kamińskiego pracuje w siedzibie głównej Banku Światowego w Waszyngtonie od lipca tego roku. 

TVN24.pl podało, że Kacper Kamiński pełni oficjalnie funkcję doradcy zastępcy dyrektora wykonawczego oraz jest członkiem komisji budżetu i transportu w Banku Światowym. Natomiast "Gazeta Wyborcza" precyzuje, że 29-latek jest doradcą Katarzyny Zajdel-Kurowska (była wiceprezes polskiego banku centralnego), delegowaną przez NBP na wicedyrektor wykonawczego w Banku Światowym.

– Zastępcę dyrektora wykonawczego, a także doradcę wskazuje gubernator Banku Światowego na Polskę. Zgodnie z prawem jest nim prezes Narodowego Banku Polskiego - powiedział anonimowo jeden z byłych polskich doradców w Banku Światowym.

Według informacji medialnych zarobki syna ministra-koordynatora służb specjalnych są bardzo wysokie. Według TVN24.pl mowa 200 tys. dolarów rocznie, natomiast "Wyborcza" napisała o kwocie nieco mniejszej - pomiędzy 120 a 150 tys. dolarów. W przeliczeniu na złotówki to około 500-600 tys. złotych rocznie.

W krótkim komentarzu Kacper Kamiński podkreślił, że dysponuje odpowiednimi kwalifikacjami do pracy na tak ważnym stanowisku.

"Posiadam wszelkie kompetencje i doświadczenie zawodowe potrzebne do zatrudnienia w Banku Światowym. Ukończyłem studia prawnicze, ze specjalizacją prawa gospodarczego. Przez okres 3 lat zdobywałem doświadczenia zawodowe na rynku prywatnym, następnie przez ponad 3,5 roku pracowałem w Parlamencie Europejskim na stanowisku doradcy w Komisji Budżetowej Parlamentu" – napisał w oświadczeniu dla TVN24.pl.

Dodał, że takie kompetencje "pozwoliły na pozytywne przejście rozmowy kwalifikacyjnej przeprowadzonej przez obywatela Szwajcarii Dyrektora Wykonawczego Banku Światowego, który w wyniku tej czynności złożył wniosek o zatrudnienie mnie w tej instytucji". 

NBP nie udzieliło do tej pory komentarza na temat nominacji dla syna ministra w rządzie PiS.

TVN24.pl zauważa, że przed Kacprem Kamińskim funkcję doradcy w Banku Światowym pełnili głównie ekonomiści, dyplomaci i pracownicy związani z Narodowym Bankiem Polskim.

"Wyborcza" przypomina, że syn Mariusza Kamińskiego w 2011 roku został radnym miejskim w Otwocku. Następnie pracował już za granicą - w biurze frakcji Europejskich Konserwatystów i Reformatorów (do której należy PiS) oraz jako doradca Komisji Budżetowej Parlamentu Europejskiego.

Nic niestosownego w nominacji dla swojego syna nie widzi sam minister. „Mój syn ukończył wyższe studia prawnicze (specjalizacja prawo gospodarcze). Przez ostatnie 3,5 roku był zatrudniony w Parlamencie Europejskim, w Brukseli, jako doradca Komisji Budżetowej PE. Zatrudnienie to uzyskał w drodze konkursu, przeprowadzonego zgodnie z procedurami Parlamentu Europejskiego, przez jego pracowników. W związku z propozycją pracy w Banku Światowym zrezygnował z wcześniejszej posady" - tłumaczył Mariusz Kamiński, w wypowiedzi dla "Wyborczej".

RadioZET.pl/TVN24.pl/Gazeta Wyborcza/PTD

Oceń