Kaczyński: Europa dwóch prędkości to inna nazwa końca UE

Redakcja
14.03.2017 22:26
Jarosław Kaczyński
fot. East News

Europa dwóch prędkości to projekt skierowany przeciwko UE i krajom naszego regionu; to jest "inna nazwa końca Unii" - powiedział prezes PiS Jarosław Kaczyński w wywiadzie dla portalu wPolityce.pl. Jak podkreślił, gdy dojdzie do "starcia o Europę dwóch prędkości" Polska nie będzie osamotniona.

Prezes PiS był pytany o ostatni szczyt UE, podczas którego ponownie wybrano Donalda Tuska na szefa rady Europejskiej. Przeciw opowiedziała się tylko Polska. Na pytanie czy rezultat "27:1", przedstawiany przez opozycję jako podsumowanie brukselskiego szczytu, to właściwy opis sytuacji Kaczyński odparł: - W tym haśle - 27:1 - zawiera się znakomita ilustracja stanu świadomości naszych przeciwników, czyli totalnej opozycji.

- Oni zupełnie zapomnieli, że ta jedynka to jest Polska. A przecież elementarna lojalność wobec własnego państwa jednak obowiązuje i powinna to być lojalność silniejsza niż lojalność wobec jednostki - podkreślił lider PiS. Jak zaznaczył, rezultat 27:1 dotyczący wyników głosowania nad reelekcją Tuska na szefa Rady Europejskiej "to jest ich, nie nasza, kompromitacja".

- Dla nas zdolność powiedzenia "nie", nawet w konfrontacji z wszystkimi innymi, to jest powrót do sytuacji podmiotowej. I dlatego dzień szczytu był jednocześnie bardzo dobrym dniem naszej pani premier. Pokazała, że znacznie przewyższa przeciętną Unii Europejskiej - stwierdził Kaczyński.

Pytany, czy tak wysoka porażka nie oznacza spadku prestiżu państwa, odparł, że stało się wręcz przeciwnie. Według lidera PiS zarówno prestiż Polski, jak i prestiż premier wzrósł.

- To jest kapitał na przyszłość. Państwo, które potrafi postawić się wszystkim, także Niemcom, w bardzo ważnej dla nich sprawie, to jest państwo o wysokim statusie. O bardzo wysokim statusie. Być może nikt inny w Europie nie mógłby dziś poważyć się na coś podobnego - oświadczył.

RadioZET.pl/PAP/MaAl