Kaja Godek: w ciągu kilku tygodni ciężko stwierdzić, że dziecko zostało poczęte w wyniku gwałtu

Redakcja
28.02.2019 21:41
Kaja Godek: w ciągu kilku tygodni ciężko stwierdzić, że dziecko zostało poczęte w wyniku gwałtu
fot. S.Kowalczuk/EastNews

– O tym, że jest w ciąży, kobieta dowiaduje się zazwyczaj w 5-6. tygodniu, a tymczasem do 12. tygodnia można zabić dziecko. W tak krótkim czasie nie da się ustalić, czy dziecko rzeczywiście zostało poczęte w wyniku gwałtu – przyznaje w rozmowie z „Rzeczpospolitą” Kaja Godek, działaczka prolife.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Kaja Godek zamierza startować w najbliższych wyborach do Parlamentu Europejskiego z list prawicowej koalicji „Konfederacja – Korwin, Braun, Liroy, Narodowcy”. Działaczka prolife skrytykowała w rozmowie z „Rzeczpospolitą” politykę PiS ws. prawa aborcyjnego.

Zobacz także

– Obrona życia to fundament, na którym należy budować partię prawicową – oceniła. „To, że chcemy bronić naszego życia, jest naturalnym pragnieniem – dlaczego tej ochrony mamy odmawiać tym, których bronić się nie mogą?” – kontynuowała.

Jej zdaniem Prawo i Sprawiedliwość popełniło błąd, zamrażając projekt  „Stop Aborcji”. Jak dodała, przepisy aborcyjne w Polsce należy zmienić jak najszybciej, bo w kolejnej kadencji może nie być już na to szansy.

Zobacz także

Godek podzieliła się także oryginalną teorią na temat ciąż powstałych w wyniku gwałtów. „O tym, że jest w ciąży, kobieta dowiaduje się zazwyczaj w 5.-6. tygodniu, a tymczasem do 12. tygodnia można zabić dziecko. W tak krótkim czasie nie da się ustalić, czy dziecko rzeczywiście zostało poczęte w wyniku gwałtu. W wielu przypadkach może być to fikcja” – stwierdziła.

RadioZET.pl/Rzeczpospolita/BM