Kamil D. usłyszał zarzuty. Co grozi znanemu dziennikarzowi?

28.07.2019 15:42
Zarzuty
fot. Agencja SE/East News

Dwa prokuratorskie zarzuty postawiono znanemu dziennikarzowi Kamilowi D., który w piątek, będąc pod wpływem alkoholu, spowodował kolizję samochodową. Teraz grozi mu nawet do 12 lat więzienia. 

Jak informuje Onet, zarzuty dotyczą prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości oraz spowodowania bezpośredniego zagrożenia katastrofy w ruchu lądowych. Za pierwszy czyn grozić może do dwóch lat pozbawienia wolności, za drugi zaś od 9 miesięcy do nawet 12 lat więzienia. 

Zobacz także

Prokuratura skierowała do sądu wniosek zastosowanie wobec podejrzanego aresztu tymczasowego., Sąd rozpatrzy go najprawdopodobniej na poniedziałkowym posiedzeniu. "Obrońca Kamila D. powiedział, że jego klient wyraził pełną wolę współpracy, odpowiadał na wszystkie pytania i złożył obszerne wyjaśnienia" - czytamy w artykule Onetu. 

Chcesz otrzymywać więcej takich informacji? Śledź Kronikę Kryminalną Radia ZET na Facebooku

Według aktualnych ustaleń, w piątek ok. godz. 12:50 na drodze krajowej nr. 1 pod Piotrkowem Trybunalskim, Kamil D. spowodował kolizję drogową. Prowadząc swoje BMW, miał uderzyć w słup drogowy, a ten przelatując na drugą stronę jezdni, miał trafić w nadjeżdżające tam auto. Nikt w tym incydencie nie ucierpiał. 

Zobacz także

W momencie zatrzymania przez policję, mężczyzna był nietrzeźwy - miał mieć 2,6 promil alkoholu w organizmie. Trafił więc do policyjnej izby zatrzymań, a następnie do siedziby Prokuratury Okręgowej w Piotrkowie Trybunalskim, gdzie został przesłuchany i gdzie postawiono mu wyżej wymienione zarzuty. 

RadioZET.pl/Onet.pl/Policja