Zamknij

"Ikar polskich mediów", "zaszczuty, osamotniony". Dziennikarze i politycy żegnają Kamila Durczoka

16.11.2021 10:21
Kamil Durczok
fot. PAP

Kamil Durczok nie żyje, a informację o śmierci potwierdziła jego rodzina. W sieci pojawiło się sporo komentarzy oraz wpisów - autorstwa zarówno polityków, jak i przedstawicieli mediów - żegnających byłego wieloletniego dziennikarza TVP i TVN.

Kamil Durczok nie żyje. Informację o śmierci dziennikarza, byłego szefa "Faktów TVN" i wieloletniego pracownika TVP potwierdziła serwisowi Press.pl rodzina zmarłego. Z kolei Onet początkowo podawał, że Durczok zmarł o godz. 4:30 na ranem w szpitalu w Katowicach, a przyczyną śmierci miał być rozległy  krwotok wewnętrzny.

Kamil Durczok nie żyje. Żegnają go dziennikarze i politycy

We wtorek rano Uniwersyteckie Centrum Kliniczne im. prof. K. Gibińskiego Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach przekazało, że Durczok zmarł o godzinie 4:23 w wyniku zaostrzenia przewlekłej choroby i zatrzymania krążenia". 

W sieci pojawiło się sporo komentarzy oraz wpisów żegnających byłego wieloletniego dziennikarza TVP i TVN. Ich autorami są zarówno politycy, jak i przedstawiciele mediów. 

"Kamil Durczok RIP. Ikar polskich mediów. Poleciał za wysoko" - napisał Paweł Wroński z "Gazety Wyborczej".

"Kamil Durczok R.I.P. Śląsk nigdy nie zapomni. Katowice 16.11.2021" - żegnał zmarłego Marek Twaróg z "Dziennika Zachodniego".

"Kamil Durczok. Świetny warsztat. Trudny charakter. Jego zawodowa historia powinna sprowadzać na ziemię każdego dziennikarza. Od szczytu do bocznego toru jest sekunda. RIP, Kamil" - możemy przeczytać w tweecie dziennikarza Jarosława Kuźniara. 

"Spoczywaj w pokoju Kamilu. Wachuj nos tam na wiyrchu wszyskich, szykuj się, aż i my tam przyjdymy..." - napisał Bartosz Wieliński z "Gazety Wyborczej [pisownia oryginalna]. Wpis opublikował w gwarze śląskiej (podobnie jak Durczok pochodzi z tego regionu). 

"Kamil Durczok nie żyje....zaszczuty, osamotniony, do końca walczący z chorobą, z własnymi demonami, z ludzką nienawiścią i hipokryzją. Spoczywaj w spokoju" - skomentował z kolei Wojciech Czuchnowski, także dziennikarz "GW". 

"Przy wszystkich kontrowersjach, towarzyszących mu zwłaszcza w ostatnich latach, nikt nie może odmówić Kamilowi Durczokowi bycia prawdziwą osobowością w świecie dziennikarskim. Moje głębokie wyrazy współczucia dla jego bliskich" - podkreślił były premier, a obecnie europoseł Marek Belka.

"«Nie bądź pewny, że czas masz, bo pewność niepewna». Kamil Durczok - dziękuję za tyle lat dziennikarstwa na najwyższym poziomie" - czytamy we wpisie posła Koalicji Obywatelskiej Michała Szczerby. 

Kamil Durczok nie żyje. Kim był?

Kamil Durczok był jednym z najbardziej znanych polskich dziennikarzy i prezenterów telewizyjnych. W latach 1993-2006 pracował w Telewizji Polskiej - zaczynał w lokalnym oddziale w Katowicach, potem był m.in. członkiem redakcji "Wiadomości".

W latach 2006-15 był pracownikiem TVN, gdzie pełnił funkcję redaktora naczelnego oraz prowadzącego "Faktów" - najważniejszy program informacyjny stacji. Odszedł z niej po oskarżeniach o mobbing. W latach 2016-19 był szefem portalu Silesion.pl. 

Press.pl przypomina, że Durczok był laureatem wielu nagród branżowych, m.in. nagrody Grand Press dla dziennikarza roku (2000), Złotej Telekamery w kategorii Informacje (2008) oraz Wiktora dla najwyżej cenionego dziennikarza, komentatora i publicysty (2004). Kilkanaście lat temu chorował na nowotwór. O swej walce z chorobą napisał książkę pt. "Wygrać życie".

RadioZET.pl/PAP/press.pl/Onet.pl/Twitter