Kamil Durczok zatrzymany. Będzie wniosek o areszt

03.12.2019 17:41
Kamil Durczok zatrzymany. Będzie wniosek o areszt
fot. Polska Press/East News

Zostanie złożony wniosek o aresztowanie dziennikarza Kamila Durczoka na trzy miesiące – przekazała Prokuratura Regionalna w Katowicach.

Chcesz śledzić takie informacje na bieżąco? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku

Jak nieoficjalnie informowała we wtorek Wirtualna Polska, Kamil Durczok miał przyznać się do podrobienia podpisu na wekslu, złożonym w 2008 roku. Chodzi o kwotę 2.035.729,30 franków szwajcarskich. Ponadto, były szef "Faktów" miał także przyznać się do sfałszowania innych dokumentów, w tym deklaracji wekslowej i oświadczenia o poddaniu się egzekucji bankowej – czytamy w WP.

Zobacz także

Za czyn, popełniony przez Kamila  Durczoka grozi kara od 5 do 25 lat więzienia. Zgodnie z ustaleniami WP, były szef "Faktów" nie przyznał się natomiast do oszustwa na niekorzyść banku Getin Bank SA. Kamil Durczok miał narazić spółkę na szkodę w wysokości 2.899.941 złotych. Prokuratura w rozmowie z TVP Info jednak nie potwierdziła doniesień o przyznaniu się do winy.

Zobacz także

We wtorek wieczorem Prokuratura Regionalna w Katowicach poinformowała jednak o tym, że zostanie złożony wniosek o tymczasowy areszt dla Durczoka.

Zobacz także

Kamil Durczok zatrzymany

O sprawie pisaliśmy w poniedziałek. Kamil Durczok został ponownie zatrzymany przez policję. Chodzi o sfałszowane w 2009 roku weksle, które miał złożyć w jednym z banków. Prokuraturę w tej sprawie zawiadomiła była żona Durczoka, Marianna. Kobieta miała dowiedzieć się w 2019 roku, że 10 lat wcześniej jej ówczesny mąż złożył w banku "weksel własny" na kwotę ponad 2 milionów franków szwajcarskich (ok. 6 milionów złotych) jako poręczenie kredytu na zakup nieruchomości, na którym miał widnieć m.in. jej podpis. Była żona Durczoka twierdzi, że podpis został podrobiony, a jej nie było nawet przy sporządzeniu dokumentu. Weksel był potrzebny Durczokowi  jako zabezpieczenie kredytu na zakup luksusowego domu w Szczyrku.

 

RadioZET.pl/PAP/wp.pl