Słuchaj
Michał Korościel, Damian Michałowski
Marcin Sońta , Mateusz Ptaszyński
Justyna Dżbik, Kamil Nosel
Hubert Radzikowski
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Kandydatka PiS na Rzecznika Praw Dziecka popełniła plagiat i popierała kary cielesne

22.08.2018 14:02

Kwestionowała potrzebę istnienia w ogóle praw dziecka, dopuszczała się plagiatów oraz popierała stosowanie kar cielesnych na najmłodszych — tak według „Tygodnika Powszechnego” wyglądała dotychczasowa kariera naukowa Sabiny Zalewskiej, kandydatki PiS na Rzecznika Praw Dziecka. W swoich publikacja miała kopiować całe fragmenty z Wikipedii i serwisów typu ściąga.pl.

Kandydatka PiS na Rzecznika Praw Dziecka popiera kary cielesne fot. Sabina Zalewska/Facebook

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Zalewska jest jedną z trzech kandydatów (obok Ewy Jarosz i Pawła Kukiza-Szczucińskiego) na objęcie stanowiska Rzecznika Praw Dziecka po Marku Michalaku, którego kadencja upływa z końcem wakacji.

„Tygodnik Powszechny” przytacza całą listę zarzutów pod adresem kandydatki PiS. Zalewska, która skończyła studia z pedagogiki na Uniwersytecie Warszawskim i Akademii Teologii Katolickiej (obecnie Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego), naukowo zajmuje się małżeństwem, a nie prawami dzieci.

Magazyn przytoczył jej publikację z 2011 roku, w której Zalewska do pewnego stopnia kwestionowała sens istnienia urzędu Rzecznika Praw Dziecka, zakazu kar cielesnych i w ogóle istnienia praw dziecka. Zalewska, posiadająca stopień doktora nauk humanistycznych, uznawała te rzeczy za przejaw pajdokracji (forma rządów sprawowana przez dzieci) oraz „zabezpieczenia przez rzekomym zagrożeniem despotycznych rodziców”.

W innych swoich publikacja popierana przez PiS naukowiec dopuszczała możliwość stosowania kar cielesnych wobec dzieci pod pewnymi warunkami. „Należy więc karać również fizycznie, rzadko, ze spokojem oraz »z miłości do dziecka« i w taki sposób, aby dziecko nie miało wątpliwości o rodzicielskim oddaniu” — napisała Zalewska w prezentacji wykładu „Świat autorytetów dziecka” z 2009 roku.

W 2014 roku kandydatka PiS sugerowała w innej naukowej publikacji, że wśród powodów stosowania przemocy w domach tkwi w samych dzieciach np. niechcianych, upośledzonych, trudnych, przewlekle chorych czy kalekich.

Ponadto zdaniem „TP” Zalewska miała dopuścić się plagiatu przy swoich pracach naukowych. Na przykład publikacja „Rodzic w roli mediatora” na 10,5 stron objętości tekstu aż 10 stron to skopiowanie fragmentów prac innych autorów.

Co ciekawe, Zalewska miała dopuszczać się plagiatu z takich portalu jak Wikipedia, bryk.pl oraz ściąga.pl – platforma z gotowymi opracowaniami dla uczniów i studentów.

Zalewska nie odpowiedziała na pytania „TP” dotyczące jej kariery naukowej.

RadioZET.pl/Tygodnik Powszechny/PTD

Oceń