Zamknij

Sześć ofiar karambolu pod Szczecinem. Sprawca wypadku usłyszał wyrok

PAP
03.03.2021 14:34
Karambol pod Szczecinem. Sprawdza tragicznego wypadku usłyszał wyrok
fot. Marek Szandurski/East News

Kierowca tira oskarżony o spowodowanie wypadku na A6 pod Szczecinem usłyszał wyrok sześciu lat pozbawienia wolności. W karambolu, do którego doszło w czerwcu 2019 roku, zginęło sześć osób, w tym troje dzieci.

  • Karambol, do którego doszło w czerwcu 2019 roku pod Szczecinem, miał tragiczne konsekwencje. W wypadku zginęło sześć osób
  • Kierowcy została wymierzona kara sześciu lat pozbawienia wolności, dziesięcioletni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych w ruchu lądowym oraz zadośćuczynienia na rzecz pokrzywdzonych w wysokości od 5 tys. zł do 15 tys. zł
  • Jak podał sąd, mężczyzna prowadził ciągnik siodłowy wraz z naczepą wbrew obowiązującemu - ze względu na trwające święto Zielone Świątki - zakazowi poruszania się takimi pojazdami

Do karambolu pod Szczecinem doprowadził kierowca tira. Wypadek miał miejsce w czerwcu 2019 r  po godz. 13 na drodze A6 w kierunku Świnoujścia na wysokości Szczecina, między węzłem Kijewo a węzłem Dąbie. W wyniku zderzenia tira z siedmioma samochodami osobowymi część aut zapaliła się. 

Kierowca właśnie usłyszał wyrok sześciu lat pozbawienia wolności oraz dziesięcioletniego zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. - Będzie też musiał zapłacić zadośćuczynienie na rzecz pokrzywdzonych w wysokości od 5 tys. zł do 15 tys. zł – poinformował w środę rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Szczecinie Michał Tomala. Wyrok nie jest prawomocny.

Karambol pod Szczecinem. Kierowca złamał zakaz i jechał za szybko

Kierowcę oskarżono o to, że na A6 w pobliżu węzła Kijewo sprowadził z zamiarem ewentualnym katastrofę w ruchu lądowym. Jak podał sąd, mężczyzna prowadził ciągnik siodłowy wraz z naczepą wbrew obowiązującemu - ze względu na trwające święto Zielone Świątki - zakazowi poruszania się takimi pojazdami, poprzez niewłaściwą obserwację przedpola jazdy i niezachowanie bezpiecznego odstępu od poprzedzających pojazdów oraz niedostosowanie prędkości do sytuacji na drodze.

Według sądu doprowadziło to do zagrażania życia i zdrowiu 22 osób znajdujących się w pojazdach i uczestniczących w katastrofie i nieustalonej liczbie osób znajdujących się w pojazdach przejeżdżających autostradą obok katastrofy w chwili jej powstania. W konsekwencji doszło do zderzenia pojazdów i śmierci sześciu osób oraz powstania u kilku innych ciężkich obrażeń ciała – podał rzecznik.

Do wypadku doszło 9 czerwca 2019 r. po godz. 13 na drodze A6 w kierunku Świnoujścia na wysokości Szczecina, między węzłem Kijewo a węzłem Dąbie. W wyniku zderzenia tira z siedmioma samochodami osobowymi część aut zapaliła się. Zginęło sześć osób, w tym troje dzieci.

RadioZET.pl/PAP