Karol Stefan Habsburg nie żyje. Miał 96 lat

Redakcja
20.06.2018 21:53
Karol Stefan Habsburg nie żyje. Miał 96 lat
fot. Pixabay

Książę Karol Stefan Habsburg, syn ostatnich właścicieli dóbr żywieckich, honorowy obywatel miasta Żywca, zmarł w środę po południu w Sztokholmie – poinformował burmistrz Żywca Antoni Szlagor. Miał 96 lat.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

- Był wielkim przyjacielem naszego miasta, stale zatroskanym o jego los i żywo interesującym się tym, co dzieje się w Żywcu. Cześć jego pamięci! – powiedział.

Informacje o bardzo złym stanie zdrowia księcia pojawiły się we wtorek. Karol Stefan trafił do szpitala. - Jeszcze dziś rano modliliśmy się o jego powrót do zdrowia w żywieckiej konkatedrze. Niestety, wieczorem nadeszła smutna wiadomość – powiedział Szlagor.

Burmistrz zapewnił, że delegacja żywczan weźmie udział w pożegnaniu księcia, które odbędzie się w Szwecji.

Karol Stefan Habsburg nie żyje

Karol Stefan Habsburg urodził się 29 października 1921 r. w Balicach koło Krakowa. Był synem ostatnich właścicieli dóbr żywieckich: arcyksięcia Karola Olbrachta Habsburga i jego żony, szwedzkiej księżnej Alicji Ankarcrony. Dzieciństwo spędził w Żywcu. W 1951 r. z matką i siostrami Marią Krystyną oraz Renatą opuścili Polskę i wyjechali na pogrzeb ojca do Szwecji. Tam osiadł na stałe.

Żywieccy Habsburgowie są blisko spokrewnieni z domem panującym niegdyś w Wiedniu, w tym z cesarzem Franciszkiem Józefem I. Mają wspólnego przodka, cesarza Leopolda II. Dobra żywieckie trafiły w ręce Habsburgów w 1838 r. Od Wielopolskich odkupił je arcyksiążę Karol Ludwik. W 1895 r. odziedziczył je arcyksiążę Karol Stefan Habsburg, który zapoczątkował żywiecką linię rodu. To oni wybudowali w mieście m.in. browar, współcześnie jeden z największych w Polsce, a także pałac.

Ostatnimi przedwojennymi właścicielami dóbr był Karol Olbracht i Alicja. Oboje byli przywiązani do polskości; finansowali wiele przedsięwzięć kulturalnych, naukowych, towarzystw i organizacji społecznych. Arcyksiążę był pułkownikiem Wojska Polskiego. Po 1939 r. nie podpisał volkslisty, za co był więziony przez Niemców. Księżna złożyła przysięgę w AK. Za działalność w konspiracji została uhonorowana Krzyżem Walecznych. Niemcy stosowali wobec Habsburgów z Żywca represje. Zarekwirowali ich majątek. Po wojnie żywieccy Habsburgowie byli szykanowani przez komunistów. Wyjechali, a władze odebrały im polskie obywatelstwa.

W marcu 1993 r. księżna Maria Krystyna ponownie otrzymała paszport Rzeczypospolitej. Do kraju na stałe powróciła we wrześniu 2001 r. Zamieszkała w dawnej żywieckiej posiadłości Habsburgów, w niewielkim mieszkaniu, w miejscu, gdzie przed wojną była kręgielnia. Zmarła w 2012 r. w wieku 88 lat.

Renata Habsburg-Lorena de Zulueta, ostatnie z dzieci arcyksiążęcej pary, mieszka w Madrycie.

RadioZET.pl/PAP/DG