Gigantyczne wydatki z kart kredytowych w MON. Jest reakcja Morawieckiego

Dominik Gołdyn
02.03.2018 15:14
Gigantyczne wydatki z kart kredytowych w MON. Jest reakcja Morawieckiego
fot. Pawel Wisniewski/East News

Jedną z pierwszych decyzji ministra obrony narodowej Mariusza Błaszczaka było ograniczenie o ponad połowę liczby kart płatniczych przeznaczonych do dyspozycji pracowników urzędu. Obecnie w MON pozwolenie na używanie kart ma jedynie 12 osób — podał resort w piątkowym komunikacie.

Rozlicz PIT i pomóż dzieciom z Fundacji Radia ZET. Ściągnij darmowy program

Pod koniec lipca 2017 r. poseł Piotr Misiło (Nowoczesna) zwrócił się do MON z pytaniem, jaka jest liczba służbowych kart płatniczych i kredytowych w MON oraz o wielkość wydatków dokonywanych tymi kartami. W odpowiedzi ówczesny wiceszef MON Bartosz Kownacki napisał, że łączna liczba służbowych kart w 2016 r. wynosiła 832 (131 kart kredytowych i 701 kart płatniczych), natomiast w pierwszym półroczu 2017 r. było ich 733 (132 kredytowe i 601 kart płatniczych).

„W wyniku użycia kart w 2016 r. została wydatkowana kwota 9 mln 540 tys. 317 zł (w tym: przy użyciu kart kredytowych — 896 tys. 679 zł oraz kart płatniczych — 8 mln 643 tys. 638 zł), natomiast w I półroczu 2017 r. — kwota 5 mln 258 tys. 61 zł (w tym: przy użyciu kart kredytowych — 760 tys. 528 zł oraz kart płatniczych — 4 mln 497 tys. 533 zł)” — napisał w piśmie Kownacki.

— Pan minister Mariusz Błaszczak po objęciu szefostwa ministerstwa (obrony narodowej) zlecił audyt wszystkich działań zakupowych, zamówieniowych. Warto w takiej sytuacji odnieść się również do faktów, rzeczywistości i porównać, jakie były wydatki w latach 2013-2014 i 2015, tak, abyśmy wiedzieli, czy mówimy o wartościach porównywalnych — powiedział premier w piątek na spotkaniu ze studentami w Toruniu.

Jak mówił, wydatki te dotyczą „całych służb zbrojnych”, a nie samego resortu obrony. — Tak czy owak, kwota jest istotna — dodał szef rządu.

Morawiecki zapewnił, że minister Błaszczak wyjaśni „do samego końca”, czy te wydatki były „porównywalne, uzasadnione i uczciwie wydane”. „Nam taka uczciwość najbardziej leży na sercu” — podkreślił.

Kownacki w odpowiedzi na zapytanie posła Misiły wskazywał, że karty płatnicze i kredytowe używane w MON są instrumentem niezbędnych rozliczeń pieniężnych, np. opłat za pobyt w hotelach podczas podróży służbowych, z którymi „nie wiążą się żadne samoistne uprawnienia ich dysponentów do swobodnego wykorzystywania środków budżetowych MON”.

Zobacz także

Dodał też, że każdy wydatek, w tym również dokonany z użyciem kart, wynika z właściwego planu finansowego oraz rzeczowo-finansowego i jest związany „z realizacją konkretnego zadania merytorycznego zatwierdzonego przez Ministra Obrony Narodowej, jego zastępców, Dyrektora Generalnego MON, dowódców wojskowych różnego szczebla lub kierowników jednostek budżetowych”.

Resort obrony w piątkowym komunikacie poinformował, że „jedną z pierwszych decyzji ministra Mariusza Błaszczaka po objęciu stanowiska ministra obrony narodowej było ograniczenie o ponad połowę liczby kart płatniczych przeznaczonych do dyspozycji pracowników urzędu”. Ministerstwo wskazało, że obecnie w resorcie pozwolenie na używanie kart posiada jedynie 12 osób. „Otrzymały je osoby odpowiedzialne za organizację wyjazdów zagranicznych ministrów oraz oficjalnych delegacji, a także pracownicy zajmujący się drobnymi zakupami interwencyjnymi, związanymi np. z technicznymi awariami w budynku” — doprecyzowano.

MON zaznaczyło, że łączna liczba kart oraz kwota wydatkowana w latach 2016-2017, która została podana w odpowiedzi na zapytanie Piotra Misiło, dotyczyła całych sił zbrojnych, a nie jedynie ministerstwa. „Nie były to też środki przeznaczone na wydatki reprezentacyjne, jak twierdzą posłowie opozycji. Były to karty wykorzystywane do funkcjonowania jednostek wojskowych i ponad 100 ataszatów obrony funkcjonujących poza granicami państwa” — zwrócił uwagę resort.

„Podkreślamy, że w Ministerstwie Obrony Narodowej wszelkie kwestie związane z korzystaniem z kart kredytowych i rozliczaniem transakcji regulują odpowiednie przepisy” — czytamy w komunikacie.

Mariusz Błaszczak objął stanowisko ministra obrony 9 stycznia, zastępując na tym stanowisku Antoniego Macierewicza. 

RadioZET.pl/PAP/DG