Zamknij

Małżeństwo z Karwodrzy nie żyje. „Żona była uderzana twardym narzędziem w głowę”

04.02.2020 13:11
Policja
fot. Damian Klamka/East News

W Karwodrzy w województwie małopolskim odkryto ciała dwóch osób. Prokuratura poinformowała we wtorek o wstępnych przyczynach zgonu małżeństwa. 

Chcesz śledzić takie informacje na bieżąco? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku

Utonięcie to najbardziej prawdopodobna przyczyna zgonu Leszka S., którego ciało wyłowiono ze studni. Jego żona z kolei miała rany cięte karku - jak stwierdził lekarz, kobieta się wykrwawiła. Prawdopodobnie była także kilkukrotnie uderzana twardym narzędziem w głowę.

Zobacz także

Prokurator Marcin Stępień poinformował, że rozszerzone samobójstwo jest "najbardziej prawdopodobną hipotezą (śmierci), ale nie można skupić się tylko na niej". Na miejscu zdarzenia cały czas prowadzone są czynności, m.in. przesłuchania świadków.

Analizujemy tę sprawę szeroko - jak najbardziej bierzemy pod uwagę udział osób trzecich. Musimy zebrać dużą partię dowodów, żeby można było pewne hipotezy potwierdzić, lub je wykluczyć

prok. Marcin Stępień z tarnowskiej Prokuratury Rejonowej

Ciało matki z ranami ciętymi ujawnił w domu rodzinnym syn, który w niedzielę wezwał policję. Funkcjonariusze w studni odnaleźli także zwłoki mężczyzny – męża kobiety. Na miejscu zabezpieczono narzędzia, które prawdopodobnie posłużyły do pozbawienia życia 57-latki.

Czujesz, że bliska osoba może chcieć odebrać sobie życie? Ma zły nastrój, brak chęci do życia, coraz częściej mówi o jego zakończeniu. To sygnały alarmowe, których absolutnie nie wolno lekceważyć. 

Gdzie osoby będące w kryzysie samobójczym mogą szukać pomocy?

  • Centrum Wsparcia: 800 70 2222
  • Telefon Zaufania dla Dorosłych: 116 123
  • Telefon Zaufania dla Dzieci i Młodzieży: 116 111
  • www.liniawsparcia.pl
  • www.pokonackryzys.pl
  • Numer alarmowy: 112

RadioZET.pl/PAP