"Gazeta Polska" o doniesieniach podkomisji smoleńskiej. Podobno jest dowód na wybuch

Redakcja
27.10.2017 14:10
"Gazeta Polska" o doniesieniach podkomisji smoleńskiej. Podobno jest dowód na wybuch
fot. Jakub Porzycki/Agencja Gazeta

Minister Antoni Macierewicz na zjeździe szefów klubów „Gazety Polskiej” w Spale zreferował ustalenia podkomisji smoleńskiej dotyczące katastrofy. Teraz o nowych faktach pisze też "Gazeta Polska". 

- Znaleźliśmy w zapisie jednego z rejestratorów moment eksplozji - został zidentyfikowany - mówił na spotkaniu w Spale Macierewicz. Minister mówił o eksplozji, która "zniszczyła samolot". 

Podkomisja smoleńska po raz kolejny przeprowadziła analizę wszystkich rejestratorów lotu samolotu. Członkowie zespołu twierdzą, że trafili na zapisy parametrów, które do tej pory nie były analizowane. Parametry te miałyby zawierać dowody "wskazujące na gwałtowne zjawiska towarzyszące ostatnim sekundom lotu". 

Wątek wybuchu kontynuuje też "Gazeta Polska", która swoje środowe wydanie reklamuje artykułem właśnie o katastrofie smoleńskiej. Medium stawia tezę, że do tej pory ukrywano dowody świadczące o wybuchu. "Gazeta Polska" pisze o nagłym skoku temperatury, wzrostu ciepła na czujniku samolotu. Zdaniem dziennikarzy "GP" ciężko tę sytuację wytłumaczyć czymś innym niż eksplozją. Gazeta dodaje, że skok ciepła miał zapoczątkować "serię awarii zarejestrowanych na urządzeniach pokładowych". 

Te informacje miały zostać uzyskane dzięki zbadaniu przez podkomisję fragmentu zapisu z polskiej czarnej skrzynki ATM.

komisja

Podkomisja smoleńska zamieściła na swojej stronie komunikat, w którym odnosi się do informacji zawartych w artykule. 

RadioZET.pl/Gazeta Polska, TVP/KM